101 w 1001 bis

Zachęcona sukcesem pierwszej edycji , postanowiłam ułożyć sobie listę 101 w 1001 bis.

Ta lista będzie oczywiście inna niż poprzednia – i ja się zmieniłam i moje życie, i moje nastawienie do życia.

 

START: 10.09.2016 [0/101]

FINISZ : 08.06.2019

Dzien 114 (02.01.2017): 7/101

1. Dbam o siebie [1/15]

Dbam o Agnieszkę, o ciało, które jest moim domem, o moje poczucie szczęścia, pielęgnuję kobiecość i postępuję zgodnie z moimi przekonaniami, niezależnie od sytuacji.

  1. Dbam o to, by raz w miesiącu iść do masażystki lub do hammamu
  2. Dbam o to by raz na dwa miesiące iść do fryzjera
  3. Dbam o to by raz w miesiącu podarować sobie zabieg u kosmetyczki
  4. Raz w roku robię sobie kontrolne badania (krew, piersi)
  5. Moja szafa jest minimalistyczna – według moich potrzeb
  6. Ponawiam projekt 333 (33 ubrania w 3 miesiące)
  7. Weganizm w 7 tygodni. Może będzie to 7 miesięcy a może od razu. Zadecydowałam. Ruszam w stronę weganizmu. Zegnam się z jajkami, serami, mlekiem krowim, jogurtami, masłem, rybami, owocami morza… a latwo nie będzie.
  8. Robię 40 dniowy post Dr. Dąbrowskiej (najlepiej z końcem zimy)
  9. Robię 3 miesięczny program jogi Ali Kamenowej (zaczynam od 1 miesiaca)
  10. Uczęszczam na regularne kursy jogi 1 raz w tygodniu
  11. Biegnę znów w maratonie. Do tego : regularne biegi, 2-3 razy w tygodniu. Kontuzja biodra po raz kolejny. Odpoczywam od biegania…
  12. Chodzę na siłownię 1 raz w tygodniu
  13. Medytuje. Codziennie.
  14. Zakładam – i prowadzę – Bullet Journal
  15. Ćwiczenia szczęścia i wdziecznosci– raz jeszcze

2. Mama BabaJoga [1/10]

Dbam o dobre relacje z moja córką i pasierbicą, nawet jeśli są one w takim okresie, ze jest to wyjątkowo niewdzięczna sprawa.

  1. Spędzam 5 weekendów wyłącznie z Irenka (1/5)
  2. Idę do kina tylko z Irenką – 12 razy
  3. Raz w miesiącu (czyli raz na dwa tygodnie) urządzam wieczór tylko z Irenka (30 wieczorów) i to ona decyduje o ich kształcie.
  4. Pisze do Irenki list, który przeczytam jej za trzy lata.
  5. Wracam do zeszytu, który założyłam dla Irenki, kiedy jeszcze byłam w ciąży (a który zaniedbałam po rozwodzie z jej tatą ) . Uzupełnię go kilkoma ważnymi relacjami. I zacznę w nim na nowo notować, na bieżąco.
  6. Moje dziecko i Internet – temat rzeka – z jednej strony pomoc jej „istnieć” w sieci, pomoc jej oswoić Internet jako źródło potencjalnego dochodu itp., z drugiej strony – pomoc jej chronić się przed perwersja, przed hejtem).
  7. Pojadę z Irenka pod namiot
  8. Jadę z Irenka na weekend (jazda konna)(Zen Jardin)
  9. Idę do kina tylko z Margaux
  10. Dbam o przyzwoite relacje z „innymi rodzicami”, czyli patczworkami moich dziewczyn.

3. Żona [0/6]

Mężatka z krótkim stażem, za to w tym samym związku od kilku ładnych lat. Wiem, ze to co napisze poniżej, jest oczywistością/banałem ale iluż z nas zdarzyło się przekroczyć magiczna linie ?

  1. Dbam o to, by zawsze szanować mojego męża (szczególnie w sytuacjach konfliktowych)
  2. Dbam o to, by nasze życie seksualne było udane i satysfakcjonujące i najlepszym znanym mi (aktualnie) środkiem zbliżającym do tego celu jest…tantra. Planuję przynajmniej 5 weekendów tantrycznych :)(1/5)
  3. Konfitura z Czułych słów dla Męża
  4. Gram z Mężem w squasha (1 sezon)
  5. Gramy w badmintona (1 sezon)
  6. Odwiedzamy – z podziękowaniem – wszystkich gości, którzy przybyli na nasze wesele/wesela (101 wizyt w 1001 dni :))

4. Pani Domu [3/10]

  1. Raz w tygodniu mieszkanie jest wysprzątane, czyste, pachnące i błyszczące.
  2. Lista zakupów z sugestiami gdzie najlepiej kupić jakiś produkt. Najlepiej „en vrac” czyli na wagę.
  3. Sporządzam Menu na kilka dni, idealnie na tydzień (101 menu w 1001 dni :))
  4. Dwa razy do roku wpuszczam do mieszkania wiatr minimalizmu.
  5. Urządzam – z głową – kat do segregacji odpadów.
  6. Remontujemy łazienkę
  7. Kupuje obraz do naszej sypialni
  8. Urządzam pokój gościnny (może pomoże mi w tym Dominika ?). Szybko przyszlo (ladny byl ten nasz gościnny pokoj) i szybko poszlo – po tym jak zaoferowaliśmy dziewczynom każdej wlasny pokoj, nie mamy juz pokoju gościnnego.
  9. Raz do roku patrzę na moje mieszkanie z punktu widzenia Feng-shui
  10. Jestem przygotowana na niespodziewana wizytę gości (awaryjne przepisy na przekąski/kolacje)

5. Mój glos jest ważny [2/11]

  1. Porządkuję mój status obywatelki – Polki mieszkającej we Francji, zmieniam nazwisko, wpisuje się na te wszystkie listy do glosowania i biorę aktywny udział w demokratyczny życiu miejsca w którym mieszkam (Lyon, Francja, Europa).
  2. Głosuję na Zielonych (do przestudiowania). Zapisalam sie do Partie Animaliste i wspieram (finansowo) Partie Zielonych. 
  3. Głosuję portfelem: kupuje ubrania, w miarę możliwości, uszyte przez ludzi, którzy mogą godnie żyć ze swojej pracy (oficjalnie żegnam się z sieciówkami).
  4. Głosuję portfelem : kupuje nowe ubrania firm, które posiadają label „vegan”, wykonane z materiałów biodegradowalnych lub dających się recyklingowac.
  5. Szukam alternatyw dla skórzanych butów, torebek, płaszczy, pasków.Znalazlam. Dzis posiadam 2 par butow label vegan (w tym slynne buty z ananasa:))
  6. Głosuję portfelem : raz w miesiącu wybieram i testuje restauracje wegańskie. Czyli po 3 latach powinnam znać przynajmniej 30 wegańskich adresów.
  7. Głosuję portfelem: kupuje ubrania z ”Rodeo Drive” (second-hand)
  8. Głosuję portfelem – unikam zakupów w hipermarketach (do tej pory nie byłam w hipermarkecie ani razu).
  9. Głosuję portfelem : W miarę możliwości – kupuje książki w lokalnych księgarniach, a nie przez Amazon (mam kartę Amazon Premium i cenię sobie prostotę usług Amazon i gdybym mieszkała gdzieś na wsi… ale… z przykrością patrzę na zamykające się wokół księgarnie i zresztą wszystkie inne małe sklepy. Lepiej kupić mniej…Prezenty na Boże Narodzenie 2016 kupione w większości w lokalnych księgarniach)
  10. Wspieram i angażuję się w akcje stowarzyszenia L214 (6 akcji)
  11. Wracam do tematu „pieniądz lokalny”.

6. Mieszkanka Globalnej Wioski [0/9]

Jaki ślad chciałabym pozostawić po sobie na Ziemi ? – na pewno nie górę śmieci !
ZERO WASTE

  1. Aktywnie wspieram organizacje działające na rzecz zmiany naszych przyzwyczajeń w kwestii produkowania odpadów. Dziś najczęściej słyszę takie „argumenty” : „kiedy produkuje śmieci, daję pracę osobom, które je zbierają i segregują”. Albo „przecież coś musimy palić, żeby się ogrzać”, albo „w Niemczech mamy problem, bo tak ograniczyliśmy produkcje odpadów, ze zamykamy centra segregacji śmieci”. Na przykład: Zero Waste FranceLes Compostiers
  2. Ograniczam ilość odpadów produkowanych przeze mnie i moją rodzinę.
  3. Przez miesiąc obserwuje i zapisuje ilość produkowanych śmieci.
  4. Wprowadzam (w sposób trwały, teraz już wiem jak J) zasadę 5R : refuse, reduce, reuse, rot, rycycle (odmów, ogranicz, użyj ponownie, kompostuj, recyklinuj)
  5. Robię listę punktów , w których prowadzi się zbiórkę zużytych baterii, makulatury, szkła, ubrań,
  6. Uczę rodzinę jak się robi zakupy bez opakowań (spiesze doniesc z radością, ze jedna z dzielnych przedsiębiorczych kobiet, założycielek sklepu typu „zero sieci” A la Source w Lyonie, jest Polka  ! Na pewno napisze wiecej o jej sklepie, kiedy już sie otworzy, na razie zapraszam was do polubienia jej strony na FB to zawsze pomaga🙂
  7. W domu w którym mieszkam, z sąsiadami, robimy kompost (to dopiero wyzwanie !)
  8. Czyli kupuje żywność lokalnie, w sklepach mojej dzielnicy, w moim miescie  Produkty, które pochodzą od okolicznych producentów. Ograniczam ilość produktów importowanych do minimum (kawa, orzechy, pewne owoce egzotyczne) (na razie raczej dobrze mi idzie:))
  9. Robię listę pochodzenia najczęściej używanych produktów i dla tych pochodzących z daleka (subiektywny opis, nie?) szukam alternatywy

7. Możliwości Wyspy [0/6]

Jestem częścią społeczeństwa. Na pewno dostosowuje się do otaczającego mnie świata (byt określa świadomość, he he) ale zarazem wiem, ze poprzez drobne, codzienne gesty mam wpływ na zmianę otoczenia…

  1. Organizuje sobie czas tak, by częściej spotykać się z przyjaciółmi i znajomymi (101 spotkań w 1001 dni :))
  2. Organizuje „wegańskie obiady czwartkowe” – raz w miesiącu zapraszam znajomych i ważne jest nie to co jest w talerzu (a będzie wegańsko) lecz to, kto jest wokół stołu. (do tej pory 5 Kolacji wegańskich) 
  3. Dwa razy do roku zapraszamy sąsiadów na aperitif (tylko ten, kto mieszka w taaakim sąsiedztwie, wie jak wielkie to wyzwanie :))
  4. Angażuję się w działalność stowarzyszenia zajmującego się osobami bezdomnymi.
  5. Angażuję się w życie mojej dzielnicy (do przestudiowania)
  6. Organizuje polskie podwieczorki (raz na 2 miesiące)

 8. Czytelniczka [0/4]

  1. Moja lista w budowie  101 książek w 1001 dni
  2. Pisze do  (żyjących)autorów książek, by podzielić się wrażeniami z ich książek (do 3 autorów)
  3. Idę na spotkania autorskie (3 spotkania)
  4. Raz do roku robię remanent w biblioteczce, daję lub sprzedaję książki, których już nie przeczytam.

9. Kinomanka [0/4]

Przecież jako Hollyłodzianka – kochałam kino…

  1. Zakładam listę 101 filmów w 1001 dni.
  2. Idę na festiwal filmowy w Lyonie
  3. Jadę na festiwal filmowy do Wenecji
  4. Urządzam wieczorki filmowe w domu (raz na 2 miesiące)

10. Podróżniczka [0/11]

  1. Odkrywam Szkocję
  2. Odkrywam Skandynawię
  3. Jadę na „obóz jogi”. Gdzieś.
  4. Odkrywam Finlandię
  5. Wracam na Islandię
  6. Zwiedzam Włochy
  7. Jadę w podróż do Kanady
  8. Jadę w podróż do Ameryki Południowej (Patagonia !)
  9. Jadę w niskobudżetową miesięczną podróż po Europie
  10. Odwiedzę 10 koleżanek z Klubu Polki na Obczyźnie (jeśli się zgodzą :))
  11. Raz w roku spotykam się z moja Mama na neutralnym gruncie (3 razy, gdzieś w Polsce lub Europie)

11. Kobieta Pracująca [0/4]

  1. Robię sobie plan rozwoju kariery i się go trzymam.
  2. Rozwijam koncept Airbnb (rozumiem się :))
  3. Pracuje jako wolontariusz
  4. Znajduje dodatkowe źródło dochodów (patrz punkt 12.1)

12. Finansowo wyzwolona [0/8]

  1. Spłacam kredyt za mieszkanie (to dopiero jest wyzwanie :))
  2. Prowadzę Kakebo przez 3 lata (Spisuje dochody i wydatki)
  3. Organizuje warsztaty dla osób, które chcą zmienić pracę i towarzyszę im w tych zmianach
  4. Inwestuję w kolejne mieszkanie na wynajem
  5. Inwestuję (a mam tu już jakieś doświadczenie…) tylko w firmy, których business plan jest bliski moim wartościom etycznym.
  6. Ograniczam codzienne wydatki (cel: miesięczne zakupy żywnościowe dla naszej rodziny:400 euro) Redukuje wydatki „cywilizacyjne” mojej rodziny (abonamenty telefon/internet/netflix i inne, o których pewnie nawet nie wiem) o 25%.
  7. Zaoszdzęczone pieniądze przeznaczam na podróże.
  8. Uczę finansowej niezależności moja córkę (oszczędzanie, zapisywanie wydatków)

13. Marzycielka [0/3]

  1. Kupujemy dom na wsi
  2. Organizujemy piękne wesele na którym WSZYSCY będą się dobrze czuli i bawili
  3. Jadę do Nowej Zelandii i na Tahiti

***

Dodatkowo:

  • Uczę się szyć na maszynie i szyję nam… Ekskluzywną pościel 🙂
  • Ucze sie grac w szachy
  • Ucze sie robic mydło