Miesięczne archiwum: Styczeń 2015

#18 – music box – oczko

Znalazłam torbę z kasetami.
Tu we Francji, w moim piątym mieszkaniu, znalazłam torbę z kasetami.

Wieczór smutku i wspomnień. Powspominałam jak nagrywałyśmy z Anią piosenki, jak siedziałyśmy i liczyłysmy minuty, tak by zmieściło się na jednej stronie.
Bardzo twórcze zajęcie, zrobic taką składankę. Wybrać z ulubionych piosenek te, które bedą sie razem komponowały. Albo jak nagrałam na bajkach z dzieciństwa Modern Talking 🙂 Czytaj dalej

#17 – Książka Elise Franck

Dopiero dzisiaj wpadła w moje ręce, chociaż w mojej biblioteczce jest już od kilku lat. Przyznam ze wstydem, ze sam tytuł mnie odrzucał, po minimalistycznych porządkach tylko cudem ta książka się w niej ostała.

Z pewnymi tematami jest jak z nauka języków. Na przykład, jeśli uczysz się francuskiego, ale dopiero zaczynasz i nie znasz francuskiej mentalności nie będzie Cie śmieszyła komedia „Les Bronzes font du ski”.  Czytaj dalej

Nawyki – organizacja miejsca pracy

Mam to szczęście, ze moge pracować w domu. Urządziłam sobie biuro, ale przyznam, że po pierwsze stoi na nim moj prywatny komputer a po drugie lubię pracować rownież na kanapie, w fotelu, w łożku, przy stole w jadalni, w kuchni a nawet przy biurku Irenki. Pozniej chodzę i zbieram, nie tylko kubki po yerba maté ale i kable od ładowarki, tu zostawiłam słuchawki, tam zeszyt… Czytaj dalej

#12 – Walizka

Miałam zatytułować ten bilecik : „Walizka Minimalistki w Podróży slużbowej”, ale po rozmowie z kolegami z pracy zmieniłam zdanie.

W powszechnej opinii mimilalizm jest mieszany z „frugal style of life”. Minimalista „musi” zadowalać się „minimum”, bez wzgledu na estetykę, jakość otaczajàcych go przedmiotów, czy po prostu własny gust. Musi liczyć ilość posiadanych przedmiotów i ciągle się zmuszać do nieposiadania. Czytaj dalej

#11 – Pocztówka z Kalifornii

Czasem – nie czasem, często – jeżdżąc to tu to tam, jeśli pozwalam sobie na luksus puszczania wodzy wyobraźni, zastanawiam się, czy chciałabym mieszkać w miejscach, które odwiedzam. Czy chciałabym osiedlić się w Kalifornii? To duży stan, a ja „znam” zaledwie okolice miedzy Los Angeles a San Diego. Czytaj dalej

Gość w dom, Bóg w dom

Otworzyłam mój dom dla Gości z Airbnb.

Była to naprawdę świetna decyzja. Pominę tutaj aspekt finansowy, chociaż był przecież pierwszą motywacją.

Od lat marzył mi sie taki „gościniec”. Nie bezosobowy hotel, nie rozwrzeszczany hostel, coś w rodzaju „chambres d’hotes”, pokoi do wynajęcia. Kiedyś ułożyłam  business plan, żeby otworzyć taki hostel, ale nawet na papierze przedsięwzięcie generowało straty.  Czytaj dalej

#jesuischarlie

Jestem wstrząśnięta.

W Paryżu, w redakcji Charlie Hebdo zastrzelono 12 osób.

Dlaczego ? Bo humor, którym Charlie częstował swoich czytelników „obrażał uczucia religijne”. Oto, kropla, która przepełniła wazę :

Wciąż żadnego zamachu we Francji? Poczekajcie – mamy czas do końca Stycznia, żeby składać życzenia* (*We Francji wysyła się kartki noworoczne w Nowym Roku)

Czytaj dalej

Projekt Mieszkanie – część pierwsza

Projekt Mieszkanie nie zakończył się na zakupie .

Najpierw poniesiona fantazją marzyłam o domu. Rzeczywistość ściągnęła mnie na ziemię.  Wyprowadzić się z Lyonu, na przykład w Mont D’Or lub gdzieś w  Bourgogne? To oznaczałoby spędzać codziennie godzinę, półtorej dowożą dzieci do szkoły, tyle samo przeznaczyć na powrót. To byl argument nie do zbicia. Domek pod lasem, z ogródkiem, kwiatami i warzywami, zostawiam tam, gdzie mu dobrze i ciepło, czyli w mojej głowie, na jakiś czas, i wracam do codzienności.  Czytaj dalej

Make up - podsumowanie roku 2014

Make-up – podsumowanie roku

Podsumowanie roku nieco inne bo pod wzgledem tego, co dzialo sie w mojej kosmetyczce 🙂 Bardzo dużo nauczył mnie projekt Denko, podpatrzony u Paryskiej.

Cierpliwie czekałam zatem, aż wyczerpie się tusz do rzęs czy pomadka, zanim kupiłam sobie nowy kosmetyk.

Podsumowanie roku 2014 Czytaj dalej

lista 101 rzeczy do zrobienia w 1001 dni

Moja pierwsza lista 101 w 1001

Zamiast Wstępu, zróbmy krok wstecz, zapożyczam wpis z mojego poprzedniego bloga i kontynuuję moja liste 101 w 1001, jak to zwykle bywa, w innej formie…

wtorek, 3 grudnia 2013

Zainspirowała mnie Niebieskoszara. I zbiega się to troszkę z takim moim aktualnym trendem do porządkowania sobie życia… Poczytałam szerzej o tym projekcie TUTAJ, i stworzyłam własną listę: Start: 03 Grudnia 2013 Finisz: 29 Sierpnia 2016 01/01/2015 : dzień 3941001 – [2+2+7+8+0+2+4+2+1+9+2= 39/101] Czytaj dalej