Make up - podsumowanie roku 2014

Make-up – podsumowanie roku

Podsumowanie roku nieco inne bo pod wzgledem tego, co dzialo sie w mojej kosmetyczce 🙂 Bardzo dużo nauczył mnie projekt Denko, podpatrzony u Paryskiej.

Cierpliwie czekałam zatem, aż wyczerpie się tusz do rzęs czy pomadka, zanim kupiłam sobie nowy kosmetyk.

Podsumowanie roku 2014

Podkład: w 2014 roku kupilam w sumie 4 podkłady: 1) Crème teintée compacte firmy Lierac (25€), 2) TOLERIANE (23€), 3) Estee Lauder (33€). W listopadzie znalazłam kosmetyczkę, która poradziła mi zaniechać zatykania sobie porów pudrami w kremie. W grudniu nabyłam puder sypki 4) La Prairie (50€) z którego jestem bardzo zadowolona.

Kredka do oczu: zakupiłam 2 kredki: 1)Bourjois, czarna, regard paillété (8€)  2) Eyecare (9€)i jest ona naprawde rewelacyjna.

Cienie do oczu: Przetestowałam w sumie 4. W lutym wyrzuciłam Ombres Contrastes Duo, gdyż skończył im się okres przydatności do użycia; kupilam dwa cienie w kredce firmy Eyecare (po okolo 8,50€), były bardzo dobre, tylko… strasznie sie rozmazywały przy wyższych temperaturach (na przykład w klubie  ;)). Wróciłam zatem do sypkich cieni, tym razem jest to Dior (25€) z którego jestem bardzo zadowolona

Mascara: Przetestowałam 3.  Respectissime, Roche-Posay (17€) którą wymieniłam w lutym na  Eyecare (12,50 €) – to tusz do rzęs, który gorąco każdemu polecam – niestety nie można go wszędzie dostać. W geście paniki (nic mi się nie ostało) zakupiłam maskarę Heleny Rubenstein (28€) i teraz zaczynam znów polować na Eyecare. Jest tańsza, nie prowokuje uczuleń.

Pomadka: po pomadce l’Oreal (13€) wpadłam przez przypadek na kredkę do ust Eyecare (12€). Ma dość kontrowersyjny kolor, bardzo, bardzo mocno czerwony , więc czasem, dla zmyłki, stosuję błyszczyk Lancôme Lip Lover (19€).

W kosmetyczce jeżdżą teraz ze mna małe buteleczki perfum (28€ za 5 buteleczek) , jedna lub dwie. Wiem, lepiej mieć jeden zapach, ale praktyczniej jest przez bramki ochrony wozić te maleństwa. Sa tam jeszcze: krem do ust carmex (2€) i temperówka do ołówka do ust 🙂 oraz dwie buteleczki lakieru do paznokci: czerwony i neutralny.

Budżet

Podsumowując, w 2014 wydałam na kosmetyki kolorowe około 275€.  O 75€ więcej, niż to sobie założyłam w grudniu 2013 roku. Na pewno mogłam obejść się bez tych pudrów w kremie, na pewno też mogłam nie testować cieni do oczu w kredkach.

Na 2015 planuje znów budżet 200€, opieram sie na „pewnych pewniakach”: sypki puder jako podkład, kredka do oczu, cienie do powiek w pudrze, kredka do ust i błyszczyk, małe buteleczki perfum i 2-3 buteleczki lakierów do paznokci.

Jedna myśl nt. „Make-up – podsumowanie roku

  1. Pingback: #2 -Kosmetyki – podsumowanie roku | Chatka Baby Jogi

Dodaj komentarz