#18 – music box – oczko

Znalazłam torbę z kasetami.
Tu we Francji, w moim piątym mieszkaniu, znalazłam torbę z kasetami.

Wieczór smutku i wspomnień. Powspominałam jak nagrywałyśmy z Anią piosenki, jak siedziałyśmy i liczyłysmy minuty, tak by zmieściło się na jednej stronie.
Bardzo twórcze zajęcie, zrobic taką składankę. Wybrać z ulubionych piosenek te, które bedą sie razem komponowały. Albo jak nagrałam na bajkach z dzieciństwa Modern Talking 🙂

Rozstanie z kasetami to nie rozwód z tą muzyką. Kto odbierze „Big in Japan” i „Forever Joung” status pierwszych wolnych na „dyskotece”? Kto, lub co, poza sklerozą?

Zostało Oczko.

IMG_8632

Renata Przemyk, z czasów kiedy byłam jeszcze licealistką, cudne Dead Can Dance.
Maciej Maleńczuk, Bjork, Kayah, U2 Underground, Michał Lorenz, Kometa, Preisner.
Ścisłe grono w małym, czerwonym pudełeczku.

IMG_8633t

Pomyślę jeszcze co z tym zrobię.

Pozostałe powędrowały do kosza. Prawie pogrzeb.
Następna operacja czeka mnie z płytami CD. Ale na razie nie mam na to siły.

Jedna myśl nt. „#18 – music box – oczko

  1. 5000lib

    Ilu tu znajomych! I kto jeszcze będzie pamiętać obliczanie minut, albo ta cisza żeby dobrze audycja z radia się zgrała, a potem odsłuchiwanie aż do przetarcia się taśmy? I całkowite unicestwienie jej? Odkładanie kasy na kasety ulubionych artystów?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz