Miesięczne archiwum: Luty 2015

Yogibabu

Ta lista 101 w 1001 jest naprawde swietnym pomyslem. Bo kiedy zdarzaja sie gorsze okresy w zyciu, na nic sie nie ma sily ani ochoty, nie wie sie, w ktorym kierunku spojrzec, co ze soba zrobic, taka totalna dezorientacja czlowieka ogarnia… to wystarczy zajrzec do listy, usiechnac sie i…  juz.

Jest taka pozycja na mojej liscie :

[0/1]   *Codziennie przez 90 dni cwicze joge (sun salut minimum) Czytaj dalej

#24 -Przeczytałam kilka ciekawych książek

Miałam bardzo dużo szczęścia  (czytaj : czasu) i przeczytałam w ubieglym miesiacu kilka ciekawych książek z którymi chcę sie z Wami podzielić. Pozwolę sobie nie pisać recenzji, tylko mentalnie poukładać je na różnych półeczkach mojej Minimalistycznej Biblioteki: Czytaj dalej

#23 – Co warto zwiedzic w Lyonie : musee des confluences

Confluences – czyli spotkania, połączenia. Piękna nazwa dla Muzeum. Powstało w miejscu spotkania dwóch rzek, Rhône i Saône. Spotykają sie w nim Antropologia, Etnografia, nauki o Ziemi, Biologia, Filozofia i wiele, wiele innych Nauk, i spotykają nas, zwiedzajacych. Nie dajciesię  zmylić tej brzydkiej bryle, kryje ona w sobie wiele niespodzianek. Czytaj dalej

Kupuję kawalerkę (studio) w Lyonie

Kupuję kawalerkę, czyli po francusku studio.
Udało mi się przed podwyżką cen.
We Francji obniżyło się oprocentowanie kredytów mieszkaniowych (na przykład mnie udało się wynegocjować kredyt na 1.89%) za to perwersyjnie skoczyły ceny za metr kwadratowy. Czytaj dalej