#59 – Coś się kończy, coś się zaczyna

Skończył się Okres Kawalerki.

Przeżyliśmy w 17m2, z psem i z dziecmi ponad dwa miesiace. Ktoś  mógłby powiedzieć, że to żaden wyczyn, ale dla mnie, bylo to cos. Nie mówie nawet o tym, jak wyglada to z socjalnego punktu wiedzenia (sie gnieżdż, a mogliby wynajac „normalne mieszkanie”). Lata studenckie juz oboje dawno mamy za soba i taka nagla zmiana standardow jest bulwersujaca. Czasem potrzebowalismy pobyc sami – coz zostalo nam wyjscie z pieskiem lub zamkniecie sie w lazience… Trzeba bylo odkladac wszystko od razu na swoje miejsce, bo inaczej rodzil sie chaos. 17m2 na 4 osoby, z psem, to naprawde niewiele, bo kazde z nas potrzebuje przestrzeni, by zyc. Nawet pies.

Będę bardzo dobrze wspominać ten okres. Bo mimo ciasnoty było mi tam dobrze.


        Pierwsi goście przyjeżdzają juz w piątek. Mam nadzieje, ze bedzie im sie podobało.

Pies pierwszej nocy w starym-nowym mieszkaniu nie mogl znalezc miejsca. Krazyl wokol lozka pol nocy (od 3 do 6), szurajac pazurkami po parkiecie, wkurzajac i nas i sąsiadow.

Ale wszystko ma swoj kres, nawet sytuacje stresogenne. W piatek przeprowadzilismy sie (a w sobote nasze rzeczy) spowrotem do domu. Myslalam, ze jestem minimalistka, ale chyba nie jestem, sadzac po ilosci rzeczy, ktore nagromadzilismy przez dwa miesiace w kawalerce, a ktorym teraz trzeba wciaz znalezc miejsce. Niby oficjalnie koniec, ale nieoficjalnie jest jeszcze kilka punktow do skonczenia (pomalowac kilka mebli, poprawic instalacje elektryczna), ktore uniemozliwiaja nam szybka organizacje (na przyklad nie mozemy chowac rzeczy do szafek, ktore nie sa jeszcze pomalowane).

    
Jestesmy u siebie.  Pod wlasnym dachem, nie ma stresu z terminami, po prostu jest bajzel, ale z tym się uporam w miesiac/dwa. Back to basics, podstawa piramidy Maslowa jest znów wzmocniona.

Z okazji dnia dziecka zrobie sobie prezent i uaktualnie liste 101 w 1001.

Miłego dnia 🙂

7 myśli nt. „#59 – Coś się kończy, coś się zaczyna

  1. Pingback: Projekt renowacji mieszkania (5) – otwarta kuchnia | chatka baby jogi

Dodaj komentarz