#104 -Bez-duma

Dzis znow upadlam nisko.
Nie jestem dumna z mojego dziecka. Oraz, o, jakze nie jestem dumna z siebie !
Zaczelo sie od tego, ze bylam z Irka w szpitalu.

Wczoraj spuchlo jej kolano, wrocila ze szkoly kulejac, zadzwonialm po lekarza. Dal skierowanie na badania – rentgen, krew itp i jeszcze kazal kupic kule. Instynktownie wiedzialam, ze wcale nie jest tak strasznie. Znam moje dziecko i wiem, kiedy naprawde nie jest ok.

No ale wzielam dzien wolny i pojechalam z nia do szpitala. Irka kuleje, a na pytanie pielegniarki, „w skali od 1 do 10, jak mocno Cie boli, wiedzac ze 10 to taki bol, ze sie z bolu wijesz po ziemi” odpowiedziala :9. Ewidentnie bzdura, bo przez cala droge do szpitala miala swietny humor – ominela ja matma i angielski no i miala chrapke na te kule (bo mialaby wowczas prawo uzywac w szkole windy…)
Faktycznie. Przy badaniach Irka bezwiednie uzywala tej kontuzjowanej konczyny, wchodzila na wage a nawet „zakulala raz” na lewa nogeStracilysmy 3,5 godziny, lekarze orzekli ze to „moze byc” nadwyrezenie sciegna kolanowego, kazali kupic opaske uciskowa i unikac sportu przez tydzien i popatrzyli na Irke z lekkim zazenowaniem.

Nie ukrywam, ze nieco mnie zdenerwowala swoim podejsciem. Tym, ze miga sie jak moze od szkoly, tym ze probuje wykorzystac sytuacje (jak z tymi „specjalnymi prawami” dla dzieci chorych czy kontuzjowanych).

Nie ma tak lekko moja panno. Zaproponowalam jej lekture ksiazeczki (easy english reading, 200 words). Zaczelo sie od tego, ze nie chciala w ogole ej czytac, pozniej sklamala ze „te strone juz przeczytalam” – znow ewidentne klamstwo.

Przerazaja mnie luki w jej wiedzy. Pardon, bezmiar jej niewiedzy. Po tylu latach nauki wciaz myli „to be”z „to have” , nie jest pewna co oznacza slowo „go”. Za kazdym razem szlag mnie trafia.
Spedzamy sporo czasu na czytaniu prostych tekstow, nauce slowek a ta wciaz mi przynosi 6 na 20 z jezykow. I zamiast miec odruch siegniecia do slownika, lub chociaz do aplikacji na swoim smartphonie, ta siedzi z zalozonymi rekoma i czeka, az jej podam rozwiazania na tacy.

Ze wscieklosci az sie poplakalam. Jak mozna byc takim ignorantem !

Oczywiscie, marze o tym, by pochwalic sie, jakie mam zdolne dziecko, jak swietnie radzi sobie w szkole, jakie ma ambicje (w sensie „chce COS robic”, cokolwiek, byc fryzjerka czy instruktorka jazdy konnej, ale zeby miala ochote!) czy zdolnosci .

A tymczasem Irka idzie po najnizszej lini. Robi dokladnie ciut ponizej najnizszych oczekiwan. Naprawde nie wymagam od niej 20/20, 16.20 czy nawet 15/20… Powiem wiecej, nie wymagam od niej , by byla orlem z historii, w ogole im mniej stycznosci z ta pokretna  francuska mysla filozoficzno-spoleczna, z ta pseudo hiper tolerancja, tym lepiej…
Tylko te jezyki.

Nie.

Razi mnie jej ewidentny brak motywacji i ochoty do pracy.

Zreszta, mam wrazenie, ze jedyne punkty, na ktore klade nacisk, jak nauka jezykow, lektura z przyjemnoscia i zrozumieniem oraz higiena (sic!) to sa jej ulubione punkty walki.

Czy to jest normalne, ze musze, tak, musze codziennie tlumaczyc dwunastoletniej dziewczynce, zeby wziela prysznic, umyla wlosy czy zeby ? Nie dlatego, ze ma ladnie wygladac ale po prostu dlatego, ze hormony zaczynaja pracowac, jej cialo sie zmienia i zaczyna wydawac ostre zapachy ?

Jakze latwo jest byc mama slodkich dzieciakow, mozna sie pochwalic ze juz stawia pierwsze kroczki, ladnie recytuje wierszyki czy maluje laurki…

Trudniej byc mama nastolatki (a to dopiero poczatek). A dzis po prostu przebrala sie moja miarka, siedze i rycze.

I nie jestem dumna, oj nie…

*** 26/11/205***

Pozbieralam sie.
Napisalam Irce (i sobie)  liste rzeczy z ktorych jestem z niej dumna. Wyszlo 45 pozycji. Na tej samej liscie napisalam kilka punktow, ktore chcialabym zeby poprawila. Wyszlo 4. Dam jej jutro, mam nadzieje, ze chociaz odrobine podniesie sie jej samoocena…

 

 

 

 

3 myśli nt. „#104 -Bez-duma

  1. brigitta

    Trudno też być matką trzyletniego dziecka, które prawie nie mówi i żaden lekarz nie wie dlaczego 🙁

    Wiesz, nie rozumiem Twoich problemów, bo to dopiero przede mną, ale wspieram Cię duchowo 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz