Wszystko jest możliwe 

Dziś rano zobaczyłam ten film-reportaż (ma kilka lat)

http://vod.tvp.pl/17100422/wszystko-jest-mozliwe

Chodził za mną ten film cały dzień (na zmianę z przeczytaną historią jednej z Klubowych koleżanek, choć tematy są zupełnie niezwiązane).

Pani Teresa ma (na filmie) 79 lat i od 15 lat przemierza świat, za pieniądze ze swojej emerytury o zawrotnej wysokości 900 złotych. Ale 900 złotych może reprezentować zupełnie różne wartości…

Zobaczcie koniecznie:-)

Dlaczego Pani Teresa, która praktycznie nie mówi po angielsku, niemiecku czy rosyjsku (poza kilkoma podstawowymi słowami) zaczęła podróżować? Jak podróżuje? Co jej się przytrafia w podróży ?

Spoiler :

Pojechałam do Kolumbii. Bardzo niebezpieczny kraj. Ja, stara kobieta, bez pieniędzy, bez znajomości języka odwiedzam Kolumbię. Wiecie, gdzie mnie zabrali? Do szpitala psychiatrycznego, bo pomyśleli, że jestem nienormalna…

Albo

Gdybym mogła pozwolić sobie na mieszkanie w hotelach, to pewnie miałabym wygodne łóżko, ale nie poznałabym tylu cudownych ludzi…

Albo ta scena, kiedy Pani Teresa ćwiczy mięśnie ramion machając hantlą?

Albo kiedy zmienia jej się głos, gdy słyszy „Kalimera”. A głos ma młody. I oczy…

Chciałam mieć dziecko tylko dla siebie i urodziłam syna mając 45 lat. Bóg mnie pokarał.

 

A jej mąż, Pan Janek?

Równie niespokojny duch, tylko że się ten duch zupełnie inaczej objawia. Podczas jednej z podróży wyrzucił kota Pani Teresy, bo mu dusił ptaki (Hitler jeden). Chodzi po okolicy i rysuje piękne dziewczyny. Kocha Panią Teresę, przestał próbować ją rozumieć (po prostu chyba ją zrozumiał).

Ta historia mnie poruszyła do łez. Jest taka… Z życia wzięta. Tego prawdziwego, przeżytego na maksa życia…

Wielkie brawa dla autorów i realizatorów tego dokumentu za delikatność i talent w snuciu opowieści no i wielkie brawa dla obu bohaterów, Pani Teresy Bancewicz i Pana Janka

Ps: Ładniej o tej Pani przeczytaj na blogu Przekornie, ale najpierw zobacz proszę kilka scen z filmu 😉

A tutaj jest blog Pani Teresy :

http://teresabancewicz.blogspot.fr

Luty 2017 – Jedno jest pewne – historia Pani Teresy, jej filozofia podróżowania, dziś, jak sama pisze – wewnątrz siebie, intelektualnie, jej wizja minimalizmu, tego co jest w zyciu wazne, naprawde wywarła na mnie wrazeniei stanowi źródło inspiracji i motywacji…

4 myśli nt. „Wszystko jest możliwe 

  1. Ania M-a

    Zobaczyłam tytuł w komentarzu w klubie Polek i pomyślałam „cholera skąd znasz panią Tereskę?!”.
    Pani Tereska to była przemiła pani z dziekanatu na uniwersytecie gdzie studiowałam.

    A teraz mam ochotę obejrzeć ten film 🙂

    Odpowiedz
  2. Ania M-a

    Zobaczyłam tytuł w komentarzu w klubie Polek i pomyślałam „cholera skąd znasz panią Tereskę?!”.
    Pani Tereska to była przemiła pani z dziekanatu na uniwersytecie gdzie studiowałam.

    A teraz mam ochotę obejrzeć ten film 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz