Cztery Pory Roku – Zima

Poniższy tekst jest moim wolnym tłumaczeniem części jednego z rozdziałów książki Maite Trelaun: Les tresors du cycle de la femme o której pisałam poprzednio w bileciku Mal Lunée.

***

Cicha Zima
…albo Pierwsza faza cyklu

Okres :

Zaczyna się 2-3 dni przed pierwszym dniem miesiączki, kończy 2-3 dni po. Dla niektórych kobiet będzie wyraźniejsza przed, dla niektórych po…

Charakterystyka:

  • Opustoszenie z energii
  • Otwarcie na zewnątrz: brak energii która możemy się dzielić na zewnątrz

Cechy:

  • wrażliwość
  • intuicja
  • zależność od kogoś
  • poleganie na kimś

Wskazówki :

  • Przydzielmy sobie czas na oddalenie, wyciszenie
  • Jest to dobry czas zrobienia podsumowania
  • Polegajmy na czymś, co nas przerasta

Biologia :

  • faza regeneracyjna i faza folikularna.
  • Złuszczenie się i pełna eliminacja błony śluzowej macicy, która zbudowała się w poprzednim cyklu. Macica robi tabula rasa przeszłości i powraca do punktu wyjściowego.
  • Od pierwszego dnia cyklu, w jajnikach rozwijają się pęcherzyki (od 3 do 30), które zawierają komórki jajowe, z których jeden zacznie się rozrastać…
  • progesteron i estrogen znikają z krwioobiegu…

 

Opowieść zimowa

To taki podwójny czas. Od pierwszego dnia, w fazie tej nakładają się na siebie koniec poprzedniego cyku i początek nowego. W tym samym czasie przeżywamy żałobę i ponowne narodziny.

Energia zbiera się w środku. Kobietę nachodzi znużenie, które spowalnia wszystkie próby działań zewnętrznych.
Jej ciało opuszcza energia działania, funkcjonuje spowolnione. Zaokrągla się, wiotczeje, napięcie mięśniowe jest spowolnione. Wnętrze jej brzucha rozciąga się już kilka dni przed miesiączką, co często powoduje bóle. Brzuch kobiety przyciąga jej uwagę na to co rozgrywa się wewnątrz świątyni jej macicy : mówi jej o cyklu narodzin, śmierci, ponownych narodzin; uczy o tymczasowości rzeczy; dotyka tego co się dzieje poza formą, poza śmiercią, a co nazywa się Życiem.

Błona śluzowa macicy rozrosła się w poprzednim cyklu, wypełniła się składnikami odżywczymi w nadziei,że przyjmie zapłodnioną komórkę jajowa – nośnika Nowego Bytu.

Ciało wie teraz, ze to nie będzie możliwe, gdyż komórka jajowa obumarła.
Błona śluzowa jest w żałobie. Skurcze, podobne do szlochów, przebiegają naczynia krwionośne, ciśnienie krwi wzrasta, przebija je. Wycieka krew unosząc ze sobą złuszczoną błonę śluzowa, która stała się już niepotrzebna. To wszystko było przeznaczone Bytowi, który się nie stanie.

W tym samym czasie rozpoczyna się nowy cykl.
Iskierka przybyła nie wiadomo skąd* zaczyna stymulować pęcherzyki, które zaczynają się rozwijać, stając się źródłem nowej energii, prawdziwego renesansu.
Aby pozwolić odejść temu co było kobieta otwiera wrota do tajemniczego ogrodu swojej macicy i pozwala odpłynąć tej krwi, której przyczyną nie jest przecież żadna rana.

(*wiemy skąd ale, zachowajmy ten ton narracji)
(…)

Nawet jeśli kobieta nie pożąda dziecka, jej ciało co miesiąc przygotowuje się na przyjęcie życia, nigdy nie tracąc nadziei. Spotkanie nie miało miejsca, życie się nie wcieliło. Jej cel nie został osiągnięty. Zaczyna się żałoba, ze całym swoim smutkiem, z ochotą ukrycia się, wycofania. Może dotknąć kobietę głęboko w duszy, może ona nie rozumieć jej przyczyny, ale żałoba zwraca się do naszej kreatywności: co chce ona wydać na świat ? Co stworzyła w swoim życiu ?

Jeśli świadomie lub nieświadomie pragnie ona dziecka, ściska jej się serce i płacze w intymności. Kobieta jest w żałobie po swoim projekcie, po swojej nadziei. To dziecko nie ujrzy dnia, to które przyjdzie po nim, będzie kimś innym.

Im bardziej kobieta opiera się by przyjąć tę żałobę, tym bardziej napięcia w jej brzuchu są bolesne i opóźnia odpływ, który ja wyzwoli. Jak przyjąć to, co uważa ona za nieakceptowalne ?

Odpuść, otwórz sie, znów i wciąż w swoim ciele, w swoim sercu, w swojej głowie : o to prosi ta faza, ten sezon zimowy. Energia zbiera się w naszym środku, by powrócić do źródła. Kobieta nie ma w sobie źdźbła energii do oddania światu zewnętrznemu, ani by się nim zająć, ani by go ochronić.

To jest zima jej ciała.

Gdzie można znaleźć gniazdko, w którym można się schronić, oddać bezbronności, przeczekać ?

Jak może ona pozwolić sobie na przerwę, na odpoczynek ?

Jak może ona się uszanować i zaopiekować sobą ?

Ten zimowy czas służy również temu, by kobieta mogła zwrócić się do swojego wnętrza, by oświetlić jego cienie. Podświadomość delikatnie dotyka wówczas świadomość, prosząc o wysłuchanie, o przetworzenie. Zaprasza Kobietę by przyjęła ją taką, jaka jest, ze swoimi lękami, radościami, wierzeniami, granicami, swoimi mocnymi stronami i tym, co uważa za swoja piętę achillesowa.

To jest właściwy moment, by zrobić podsumowanie, poskładać puzzle, posegregować to co przynależy do przeszłości i to, z czego wykiełkuje nowe, to co zostawić za sobą i to co przynieść do nowego cyklu. To wymarzona chwila by dopasować się do właściwego kierunku w życiu. Zadać sobie pytania:

Gdzie jestem w moim powrocie do własnych źródeł ? Czego dokonałam ? Co wyraził ubiegły cykl? Jaką naukę z niego zatrzymuję ? Które doświadczenie mam ochotę rozwinąć ? Które chcę zmodyfikować ? Które chce zostawić w moich bagażach ? Jaki jest cel mojego życia ?

Kobieta nie może szukać odpowiedzi w swojej głowie, ponieważ męska energia pulsuje minimalnie i odłącza mozg od rozwiązań racjonalnych.
Mgliste zamieszanie usypia jej zwykły schemat myśli. Budzą się czujniki, które prowadza ja na inne tory, do subtelniejszego świata, zbudowanego z wrażeń, których naturę trudno jest uchwycić.I te odpowiedzi warto odnotować.

Jest to najbardziej kobieca z faz cyklu.

Otwartość, przyswojenie, płynność, wrażliwość, intuicja.

Zawija się w cisze, w powolność, w miękkość…

***

Jak ja przeżyć na co dzień , przeczytacie w kolejnej części.

Pozdrawiam z Przedwiośnia…

 

Baba Joga. Agnieszka.

 

PS1. Jeśli czytasz po francusku, gorąco zachęcam do nabycie tej broszurki tutaj

 

Mal Lunée

Cztery Pory Roku – Zima

Cztery Pory Roku – Wiosna

Cztery Pory Roku – Lato 

Cztery Pory Roku – Jesień

o protekcjach higienicznych : kubeczek menstruacyjny i podpaski do prania

Jak przeżyć w pełni okres – a nie tylko go przetrwać ?

10 myśli nt. „Cztery Pory Roku – Zima

  1. Pingback: Jak przeżyć w pełni okres – a nie tylko go przetrwać ? | chatka baby jogi

  2. Pingback: Cztery pory roku – Wiosna – chatka baby jogi

  3. Pingback: Cztery pory roku – Lato – chatka baby jogi

  4. Pingback: Mal Lunée | Chatka Baby Jogi

  5. Pingback: Cztery pory roku – Lato | Chatka Baby Jogi

  6. Pingback: Cztery pory roku – Wiosna | Chatka Baby Jogi

Dodaj komentarz