Wypowiedz życzenie (i przekształć swoją codzienność)

W codziennym życiu każde z nas, przez cały czas, świadomie lub podświadomie, wysyła w świat pragnienia. Satysfakcja lub frustracja płynące z ich spełnienia bądź też nie stanowią o naszym humorze i ogólnie nadają naszemu życiu kierunek.

Do nas należy moc zmiany naszych życzeń.

Aby życzenie zadziałało, powinno ono odpowiadać pewnym regułom:

  • Wypowiedz życzenie zawsze w pierwszej osobie. „Ja”. W ten sposób podkreślasz całkowitą odpowiedzialność za swoje życzenie. To jakbyś miała kluczyki do samochodu a to „ja” jest jak fakt włożenia ich do stacyjki.
  • Użyj czasownika stanu : „być” lub „mieć”, bo przyniosą one zmianę w Twoim życiu, która sprawi, że będziesz bardziej skłonna do przyjęcia owocu twojego życzenia.
  • Zawsze formuj życzenie w czasie teraźniejszym, ponieważ Twoje ciało żyje wyłącznie w teraźniejszości.
  • Życzenie jest zawsze „pozytywne” (unikamy przeczeń typu : „nie jestem nieszczęśliwa”, „nie mam problemów” :))

Uruchamiasz zapłon i pojawia się, w twoim umyśle i ciele, iskierka zmian.

Aby to mogło zadziałać, należy jednak być świadomą swoich oporów i rezystencji. Kiedy wypowiadasz życzenie, to jakbyś wydawała rozkaz komórkom swojego ciała, a one, przez efekt biorezonansu i falami elektromagnetycznymi poinformują o nim wszechświat (twój wszechświat czyli to, z czym Ty jesteś związana) .

Poszukaj w sobie tego, co mogłoby sabotować realizacje twojego pragnienia. Jeśli się nad tym zastanowisz, prawdopodobnie znajdziesz jakieś hamulce. A kiedy uświadomisz sobie czym jest ten opor, i przyjmiesz go, bez osądów, bez winy czy wstydu, nie będzie on w stanie przeszkodzić realizacji Twojego pragnienia. Więcej, wykorzystasz całą siłę i energię tej rezystencji i pomoże ona spełnić Twoje pragnienie.

Aby zintegrować swój opor używajmy „magicznego” zwrotu : „nawet jeśli nie wiem jak”.

Wystarczy wówczas czekać, by życzenie się spełniło. Uwaga. Być może nie przyjmie ono takiej formy, jakiej się spodziewasz

Jestem szczesliwa nawet jesli nie wiem jak 

🙂

***

Powyższy fragment jest moim luźnym tłumaczeniem rozdzialu książki Maïtié Trélaün „Les trésors du cycle de la femme”

Uśmiechnęłam się szeroko czytając ten fragment. Czyż nie przypomina Wam on metody ho’oponopono ?

Pozdrawiam serdecznie

***
Polecam :

Mal Lunée
Cztery Pory Roku – Zima
Cztery pory roku – Wiosna
Cztery pory roku – Lato
Cztery pory roku – Jesień
Jak przeżyć w pełni okres – a nie tylko go przetrwać ?
Przekształć swoją codzienność (zaobserwuj…)
O kobiecości
Jak co miesiąc
Czytam #12 – Czerwony namiot, Anita Diamant

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz