First World Problem

Wróciłam.

Przez tydzień byłam odcięta od rzeczywistości, podstawa mojej diety był szampan i kawa, a workoutem : tańce w nocnych klubach.

Wracam do mojej rzeczywistości.

Do mojej Chatki, jogi i biegania, chodzenia na zakupy z własnymi torebkami, używania komunikacji miejskiej, gotowania pysznych wege-dan, borykania się z dorastającymi dziećmi i przekonywania moich Patchworkow, ze dobrze jest być uważnym w kwestii ekologii.

Od jutra, 1 listopada, przez miesiąc, zamierzam zapisać ile śmieci produkuje moja Chatka.
Jest to test, nie mam pojęcia jak to wszystko ogarnąć, jak uporządkować dane, po prostu zaczynam. Jak to się ładnie mówi, od pierwszego kroku.

A odwagi doda mi piosenka

„La tristitude”

https://www.youtube.com/watch?v=UQObMEXyhrU

La tristitude,
C’est quand tu viens juste d’avaler un cure-dent,
Quand tu te rends compte que ton père est Suisse-Allemand,
Quand un copain t’appelle pour son déménagement,
Et ça fait mal
La tristitude,
C’est franchir le tunnel de Fourvière le 15 août,
Quand tu dois allez vivre à Nogent-le-Rotrou,
Quand ton coiffeur t’apprends que t’as des reflets roux,
Et ça fait mal.
La tristitude,
C’est toi, c’est moi,
C’est nous, c’est quoi,
C’est un peu de détresse dans le creux de nos bras.
La tristitude,
C’est hummm, c’est ouuuuuh,
C’est eux, c’est vous,
C’est la vie qui te dis que ça n’vas pas du tout.
La tristitude,
C’est quand t’es choisis pour être gardien au hand-ball,
Quand t’es dans la Mercos de la Princesse de Galle,
Quand le samedi soir c’est ta fille qui joue sur Canal,
Et ça fait chier.
La tristitude,
C’est quand tu marches pieds nus sur un tout petit légo,
C’est quand lors d’un voyage en Inde tu bois de l’eau,
Quand ton voisin t’annonce qu’il se mets au saxo,
Et ça fait mal, mal, mal
La tristitude,
C’est toi, c’est moi,
C’est nous, c’est quoi,
C’est un peu de détresse dans le creux de nos bras.
La tristitude,
C’est hummm, c’est ouuuuuh,
C’est eux, c’est vous,
C’est la vie qui te dis que ça n’vas pas du tout.
La tristitude,
C’est quand ton frère siamois t’apprends qu’il a le sida,
Quand ta femme fait de l’échangisme un peu sans toi,
Quand des jeunes t’appellent Monsieur pour la première
fois,
Et ça fait mal.
La tristitude,
C’est devenir styliste mais pour Eddy Mitchell,
C’est conjuguer bouillir au subjonctif pluriel,
C’est faire les courses le samedi d’avant Noël,
Et ça fait mal, mal, mal.
La tristitude,
C’est toi, c’est moi,
C’est nous, c’est quoi,
C’est un peu de détresse dans le creux de nos bras.
La tristitude,
C’est hummm, c’est ouuuuuh,
C’est eux, c’est vous,
C’est la vie qui te dis que ça n’vas pas du tout.
Non, non, non,
La tristitude,
La tristitude,
La tristide attitude,
Te donnes la tristitititititi tude,
La tristitude,
Te donnes la triste attitude,
La tristitude ouah ouah
La tristitititude,
La tristitude,
C’est un peu de tristesse et de solitude,
C’est comme de la tristitude plus rien,
En tout cas c’est,
La tri la tri tri stitude,
La tristitude
Te donnes la triste attitude,
La tristitude

Slowa pochodzą ze strony :http://www.paroles-musique.com/paroles-Oldelaf-La_Tristitude-lyrics,p122944

W moim lekkim tłumaczeniu :

Smuteczek

Jest wtedy, gdy właśnie połknąłeś wykałaczkę

Kiedy uświadamiasz sobie, ze Twój ojciec jest Szwajcarem ale niemieckim.
Kiedy kumpel dzwoni po ciebie , ale z prośbą o pomoc w przeprowadzce
I to boli….

Smuteczek

Jest wtedy gdy musisz przejechać tunel de Fourviere 15 Sierpnia
Kiedy musisz zamieszkać w Nogent-le-Rotrou,
Kiedy fryzjer ci oznajmia, ze masz rude kosmyki
I to boli…
Smuteczek
To ty, to ja, to my, to co
To odrobina rozpaczy naszych ramionach…
Smuteczek to hummm, to ouuuuuh,
To oni, to wy. To życie o którym mówisz ze jest się nie udalo…
Smuteczek
Jest wtedy, gdy właśnie wybrano cię na bramkarza w piłce ręcznej.
Kiedy w sobotę wieczorem to twoja córka „gra” na Canalu
I to cholernie wpienia.

Smuteczek
Jest wtedy, gdy nadepniesz gola stopą na maleńki klocek Lego.
Kiedy podczas podroży do Indii pijesz wodę (z kranu)
Gdy twój sąsiad oznajmia ze zaczyna lekcje saksofonu.
I to boli, boli, boli…..

Smuteczek
Jest wtedy, gdy twój bliźniak syjamski oznajmia,że ma Aids
Kiedy twoja żona praktykuje swing ale troszeczkę bez ciebie
Kiedy Młodzież zwraca się do ciebie per Proszę pana po raz pierwszy.
I to boli…

Smuteczek
Jest wtedy, gdy zostajesz stylista, ale dla Eddy Mitchella
Gdy odmieniasz slowo bouillir w subjenctif pluriel
gdy idziesz na zakupy w sobotę przed Gwiazdka…
I to boli boli boli …

PS. JUTRO BEDZIE LEPSZY DZIEN.
Czego i Wam życzę.

2 myśli nt. „First World Problem

  1. Baba Joga Autor wpisu

    Kasiu, po t a k i m tygodniu zapewniam Cie, ze powrot do codziennosci jest wyjatkowo ciezki.
    Wyobraz sobie ze przez tydzien martwisz sie tylko o jakies wyrwane z kosmosu sprawy zawodowe. A tu po powrocie : w lodowce echo, ewentualnie splesniale warzywka sprzed wyjazdu, ubrania sie przewalaja, niekonieczne czyste, kurz i ogolenie jest tak, ze sie w pierwszym momencie zastanawiasz, czy cie nie okradli, a Malz tez mial wakacje i obejrzal 2 sezony Herosow na Netflixie. Takze rozumiesz…

    A usciski chetnie przyjmuje.
    :*
    Juz jest ciut lepiej 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz