Kalendarz adwentowy

Pisałam o nim jeszcze w październiku, pamietacie ?
Oto on:
Kilka gałęzi przywleczonych ze spaceru znad rzeki, stare lampki na choinke, sznurek.
Papiery i torebki papierowe, które gromadziłam od kilku miesięcy, naklejki, kawałki tasmy, wstazki, ktore znalazlam w pokojach dziewczyn.


I zawartosc.

Konfitura z Czułych słówek. Gry podróżne. Skarpetki. Akcesoria do paznokci, które i tak kazde z nas powinno mieć, nożyczki, pilniczek… Strona z kolorowanką. Kilka czekoladek. Książka, komiks. Tatuaże efemeryczne. Zaproszenie na kręgle. Zaproszenie do wspólnego wykonywania domowych kosmetyków. foremki do pieczenia ciasteczek lub ozdób na choinkę.

Bardzo sie ciesze, ze udalo mi sie namowic Meza do odrobiny wysiłku i zrobienia kalendarza dla swojej córki. Wyciągnęłam go na zakupowe spacery i poprzynosilismy kilka drobiazgów.
Ale najbardziej sie ciesze, ze wykazał inicjatywę i grzecznie podziękował za moja pomoc w szykowaniu paczek – i spędził trochę czasu wymyślając równania 🙂

 Poniewaz nie zdążył zgromadzić wszystkich fantow, powiedzial, ze bedzie zmieniał serduszka i gwiazdki na bieżąco.

Ciesze sie.

 

 

3 myśli nt. „Kalendarz adwentowy

Dodaj komentarz