Eksperymentujesz ?

Jest mi bardzo miło i czuję się zaszczycona, ponieważ zostałam zaproszona do akcji #Eksperymentujesz ?

Myślę, ze założenia akcji można – zupełnie jak i same eksperymenty – interpretować bardzo indywidualnie.

Nawet najbardziej uważnej osobie zdarza się dać ponieść codzienności – rutynie, zbyt prędkiemu rytmowi życia, presji otoczenia.

Nawet najbardziej optymistycznej osobie zdarza się zmartwić się codzienną papką ze złych wieści zaserwowaną przez media, zwątpić w przyszłość i popsioczyć na „ludzka głupotę”.

Dlatego może warto powrócić „do siebie” ? Uwierzyć lub na nowo odnaleźć świadomość tego, że ma się siłę by zmienić świat – zaczynając zmieniać go od jedynej osoby, na którą mamy wpływ – od siebie.

Praca nad sobą, nad swoim poczuciem szczęścia, nad poszerzaniem świadomości jest (z mojego punktu widzenia) żmudna, pełna zakrętów i pułapek, przypływów i odpływów motywacji a rezultaty przychodzą powoli… Ale przychodzą, życie (mi) się upraszcza i nie ukrywam, ulepsza. Dlatego uważam, że warto eksperymentować.

Zauważyłam, że łatwiej jest mi popracować nad jedną dziedziną życia, w pełnej świadomości – jest to świetny pomysł na skanalizowanie uwagi i energii, a może nawet „intencji”, o której mówią jogini? – przyjrzeć się wpływowi, który nasze działania wywierają na daną sferę no i wymienić się pomysłami i praktykami.

Ustalmy od razu – dla mnie Eksperymenty nie są dokładnie tym, co kojarzy nam się ze szkolnym laboratorium. Tam były to przemyślane działania, których rezultaty pozwalały potwierdzić słuszność (lub nie) teorii.

Jak się nad tym pochylić uważniej, widzę pewne podobieństwa : zaczyna się od znalezienia tematu, opracowania „protokołu”, zapisuje się obserwacje poszczególnych faz by później napisać podsumowania 🙂

Doświadczenia, eksperymenty, badania to oswajanie nieznanego, tego, czego nie eksploruje sie na codzien… Podstawowa różnica polega na tym, że temat interpretujemy tak jak nam się podoba, nie ma jury, które by cokolwiek osadzało i oceniało, żadne granty z tego tytułu nam sie nie naleza  a uczestnictwo jest jak najbardziej dowolne.

Oraz, co do samego „protokołu” – to życie je dostosowuje do siebie i w ogóle nie musimy powtarzać czegoś 3 razy, żeby się upewnić, czy to aby na pewno była wtopa.

Cztery blogerki : Kasia (ograniczamsie.com), Mira (olafasola.pl) i Ula (panistrzelec.pl) Julia (nanowosmieci.pl) postanowiły jesienią ubiegłego roku co miesiąc przyjrzeć się uważniej jednemu tematowi i skupić swoja uwagę na tym konkretnym aspekcie życia.

Eksperymentowały już z elektroniką (we wrześniu), sportem (w listopadzie), ograniczaniem odpadów (w październiku), konsumpcjonizmem i kupowaniem bardziej lokalnym (w grudniu), budzeniem ciekawości świata (w styczniu).

W tym lutym będzie nas siedem (zajrzyjcie koniecznie, by przekonać się jak różne i inspirujące mogą być ujęcia jednego tematu)

grafika_dziewczyny

Julia – nanowosmieci.pl

Kasia – innooka.pl

Kasia – ograniczamsie.com

Marta – veganama.pl

Monika – wielkikufer.pl

Ula – panistrzelec.pl

i ja

A eksperymentować będziemy … O tym  szerzej napiszę już za tydzień.

g5

9 myśli nt. „Eksperymentujesz ?

  1. Pingback: #13 – O eksperymentach w miłości (dla par w stałych związkach) | Chatka Baby Jogi

Dodaj komentarz