La Fabrica i 3xB

Ten temat wyskoczył mi jako „temat dnia” kilka dni wcześniej, na stronie startowej wyszukiwarki lilo (nie wiem, na ile używanie lilo lub ecosia, czyli przeglądarek, na których nawigowanie sponsoruje ponoc jakies społeczne projekty robi roznice, ale zawsze można poeksperymentować) . Jest tam bardzo przyjemny dział wiadomości pozytywnych, inspirujących, takich, dzięki którym otwierasz okno na świat (Internet) i czujesz coś optymistycznego.

I ten temat, zaraz obok filmiku o bezrobotnej pani, ktora gdzies w Belgii oczyszcza – bezinteresownie – rzeczkę i jej brzegi – chodzi za mna od poniedziałku.
Pozwólcie mi zatem najpierw zabrać Was w wirtualną podróż do Hiszpanii, w okolice Barcelony, gdzie od 1973 roku architekt, pan Ricardo Bofill, wciąż przekształca krajobraz, który na początku wyglądał przerażająco.
La Fabrica.

W latach 70′ pan Bofill kupił starą cementownię, która od lat stała zrujnowana.

Zrodlo : http://www.designboom.com/wp-content/gallery/ricardo-bofill-la-fabrica_1/ricardo-bofill-la-fabrica-designboom-037.jpg

Jesli chcecie zobaczyc zdjecie obiektu, ktorym byla La Fabrica, zanim zajął sie nią architekt, odsylam Was na strone jego firmy RBTA  

Najpierw, przy pomocy dynamitu pozbył się kilku niewygodnych elementów, podczas prac oczyszczono wnętrze silosów z pozostałości cementu, wymyslil okna, nowe funkcje dawnych przestrzeni…W drugiej fazie prac zaczął powstawać ogród:

zrodlo : http://www.designboom.com/wp-content/gallery/ricardo-bofill-la-fabrica_1/ricardo-bofill-la-fabrica-designboom-023.jpg

W części obiektu znajduje się siedziba firmy Ricardo Bofill Taller de Arquitectura (RBTA) , a część stanowi prywatne apartamenty architekta.
W takim biurze to mogłabym pracować …

Zrodlo : http://www.designboom.com/architecture/ricardo-bofill-la-fabrica-barcelona-spain-02-25-2017/

***

Tak sobie myślę, że skoro najwidoczniej można robić jednocześnie i biznes (firma RBTA) i coś dobrego, ładnego i robić to dobrze (BBB: bon, beau, bien)  – choćby była to tylko estetyka – dla otaczającego nas środowiska, to dlaczego tak niewiele jest takich przykładów ? Ten człowiek przekształcił zdewastowany fragment krajobrazu w cieszący oko pejzaż. Reused…

A może to moje oczy zmęczone są od widoku zdjęć wycinanych drzew (bo kornik), od słuchania planów biznesowych znajomych, opartych na zyskach z polowań (sic!) albo narzekań alpejskich hodowców krów, że pracują codziennie za marne grosze, znikają pastwiska, bo ziemie wyprzedaje sie na zabudowania, a oni wcale nie są szczęśliwi, że muszą zabić zwierze, ale przecież „cos trzeba jesc” (mam nieodparta ochotę zaproponować by jedli trawę i kamienie, jak weganie) … Może jestem zmęczona zdjęciami z rzeźni, widokiem futrzanych kapturów i reklam skórzanych torebek?
Słuchaniem w radio prawicowców płaczącym nad losem pana Fillon i Penelopegate (że sie lewactwo nad nim zneca (s’acharne), tym, ze pan Jadot, kandydat Zielonych przyłączył sie do obozu partii socjalistycznej (PS), czyli aktualnie milosciwie nam sprawujacej,  zmęczona podjudzaniem do nienawisic do obcych pani le Pen (kiedy słuchałam w radio wywiadów z sympatykami jej partii, mialam wrazenie, ze to jakieś deja vu, no tak, przecież te same teksty o „obcych” wykrzykiwali nazisci we wczesnych latach 30 ubiegłego wieku). Męczy mnie, że pan Macron niczego soba nie reprezentuje, i że to on zostanie wybrany w imię tak zwanej „normalności”, i to, ze zgadzam sie z niektórymi pomysłami pana Melonchon.

Może to przedwiośnie ? A może przesyt ilością informacji ?
Do mojego codziennego ćwiczenia szczęścia – co dobrego przytrafilo mi sie dzisiaj – dorzucam sobie jeszcze drobiazg: co dobrego, motywującego i inspirującego dowiedzialam sie dzisiaj ? Co dobrego, ładnego lub po prostu dobrze – zrobilam dzisiaj ?

Zdecydowanie, to co robi firm pana Bofill z tym niegdyś zniszczonym skrawkiem ziemi kwalifikuje sie do miana „beau , bon et bien” .

Pozdrawiam Was serdecznie.

 

 

5 myśli nt. „La Fabrica i 3xB

  1. Ann

    Mnie się wydaje, że wiele jest takich ludzi, zdarzeń, inicjatyw, które spełniają warunek 3B tylko, że nie są głośne medialnie. Zło jest głośne, zagłusza wszystko. Pomyśl co przekazują nam media, Większość tzw. wiadomości nie jest faktem, tylko opinią, którą należy sprzedać. Nie muszę tego „kupować”. Mogę otaczać się ludźmi, którzy czują podobnie etc. W podziękowaniu za post wysyłam Ci wierszyk Jana Twardowskiego zatytułowany Dobro i zło.
    ***
    Ze złem skrada się siła
    władza
    urzędowe twarze
    z dobrem przychodzi serce
    choćby najmniejsze
    jamnik
    z każdą nogą
    skrzywioną jak szczęście
    wiejskie na wsi Godzinki
    gdy zmieniają słowa
    „i niezwyciężonego
    płask w mordę Samsona”

    Odpowiedz
  2. Celt Peadar

    Pocieszające są w tej notce dwie rzeczy… Po pierwsze, że są takie pozytywy na świecie i tacy ludzie, jak ten architekt, którzy chcą działać i zmieniać choćby lokalną przestrzeń na lepsze 🙂

    Ja sam bym chętnie w takim miejscu zamieszkał – zwłaszcza z tym ogrodem <3 Byleby tylko schodów nie było, bo to dla mnie bariera.

    Po drugie: cieszę się, że jednak nie jestem w obecnym przygnębieniu psychiczno-uczuciowym. U mnie oprócz pogody dochodzi jeszcze przepracowanie…i niektórzy ludzie.

    Zapraszam Cię serdecznie do siebie 🙂 W najnowszej notce czeka na Ciebie mała niespodzianka 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz