Archiwum kategorii: Minimalizm

Mały Nowy Rok

„La Rentrée” czyli „Witaj Szkoło” to we Francji prawdziwy mały Nowy Roki. Coś się kończy – Lato (choć temperatury, 30 stopni Celsjusza, są wciąż letnie), urlop, zbyt krótka ciąża ale w końcu i to upierdliwe krwawienie. Coś zaczyna: nowy rozdział w naszym życiu, bez garde alternée, „bez” ale za to „z”…

Nawet jeśli to nie ja idę do szkoły, przez lata tresury, dokarmiania się reklamami i czytania artykułów o „powrocie do szkoły” zostaje mi w głowie odruch skompletowania wyprawki.
Ciężko umknąć potrzebie posiadania czegoś nowego.

Dlatego w tym roku poświęciłam ten dzień „wyprawce”, ale troszkę innej. Czytaj dalej

Konsumentka

Zapraszam na cykl wpisow dotyczacych zywnosci, ktore beda ukazywac sie nieregularnie. Nie beda to bilety o “prawidlowym odzywianiu sie”, tematem ich nie beda przepisy.  Chcialabym, w wolnym tlumaczeniu, przyblizyc Wam ksiazke, ktora mna potrzasnela, to jedna z tych, ktore przeszkadzaja – zyc.

Pozwole sobie pominac osobowosc autora (Jean-Pierre Coffe jest ekscentrykiem, czasem prowokatorem), fakt, ze sie ponoc powtarza (no tak, nie jest to jego pierwsza ksiazka o jedzeniu) I przejde od razu do (tak, bardzo nieeleganckiego) tytulu: Czytaj dalej

#36 – Zasada Pareto na przykladzie mojej (nie)minimalistycznej szafy.

Przeprowadzki, remonty oraz wakacje, to fantastyczne okazje, by przejrzec zawartosc „szafy”. Szczegolnie, ze szafy w sensie stricto nie mam i jestem w trakcie jej projektowania. Nic odkrywczego, prawda ?

Przegladam wiec i moja, i co w niej znajduje ? Potwierdzenie zasady Pareto (20/80). Nosze 20% rzeczy znajdujacych sie w szeroko pojetej „szafie”. Czytaj dalej

#18 – music box – oczko

Znalazłam torbę z kasetami.
Tu we Francji, w moim piątym mieszkaniu, znalazłam torbę z kasetami.

Wieczór smutku i wspomnień. Powspominałam jak nagrywałyśmy z Anią piosenki, jak siedziałyśmy i liczyłysmy minuty, tak by zmieściło się na jednej stronie.
Bardzo twórcze zajęcie, zrobic taką składankę. Wybrać z ulubionych piosenek te, które bedą sie razem komponowały. Albo jak nagrałam na bajkach z dzieciństwa Modern Talking 🙂 Czytaj dalej

Nawyki – organizacja miejsca pracy

Mam to szczęście, ze moge pracować w domu. Urządziłam sobie biuro, ale przyznam, że po pierwsze stoi na nim moj prywatny komputer a po drugie lubię pracować rownież na kanapie, w fotelu, w łożku, przy stole w jadalni, w kuchni a nawet przy biurku Irenki. Pozniej chodzę i zbieram, nie tylko kubki po yerba maté ale i kable od ładowarki, tu zostawiłam słuchawki, tam zeszyt… Czytaj dalej

Make up - podsumowanie roku 2014

Make-up – podsumowanie roku

Podsumowanie roku nieco inne bo pod wzgledem tego, co dzialo sie w mojej kosmetyczce 🙂 Bardzo dużo nauczył mnie projekt Denko, podpatrzony u Paryskiej.

Cierpliwie czekałam zatem, aż wyczerpie się tusz do rzęs czy pomadka, zanim kupiłam sobie nowy kosmetyk.

Podsumowanie roku 2014 Czytaj dalej