Archiwa tagu: Baptiste Monsaingeon

Homo Detritus, Baptiste Monsaingeon. Pasjonująca książka o śmieciach

Śmieć przed-współczesny (Homo Detritus)

Poniższy bilecik powstał, by przybliżyć Wam, moi drodzy Czytelnicy, treść książki pana Baptiste Monsaingeon, Homo Detritus. Nie ośmielę się tego nazwać przekładem. Zachęcam tych z Was, czytających po francusku, do lektury oryginału i czekam z nadzieją na polski przekład.

Odpady w przeszłości.

Śmieć, na przestrzeni wieków, nigdy nie miał stałej definicji. Ta sama porcja materii raz zwana była odpadem, raz surowcem. Opowiedzieć historię śmiecia sprowadza się przede wszystkim do opisania tego, w jaki sposób grupy ludzkie zorganizowały swój stosunek do tego co zostaje, czyli pozostałości ich działań, czy to produkcyjnych, czy czysto biologicznych.

Śmieć jako rezultat porzucenia to wynalazek stosunkowo współczesny, pojawił się w krajach uprzemysłowionej Północy i wpisuje się dziś w model rozwoju ekonomicznego i kultury przemysłowej, które stały się globalne.

Miasta Błota

Czytaj dalej

Homo Detritus, Baptiste Monsaingeon. Pasjonująca książka o śmieciach

Homo Detritus – pasjonująca książka o śmieciach

Homo Detritus, Baptiste Monsaingeon. Editions de Seuil, maj, 2017.

Czytam właśnie, wróć, delektuję się świetną książką która opowiada o… śmieciach. O śmieciach, o naszym stosunku do odpadów, do wyrzucania, do tego czego już nie potrzebujemy.

o Autorze

W 2009 roku, Baptiste Monsaingeon wsiadł na żaglowiec, by zakosztować przygody, przygotowując materiał do swojego doktoratu o „nowym kontynencie” śmieci, który znajduje się gdzieś na Pacyfiku. Ale to co zobaczył po drodze przekroczyło wszelkie granice. Widział boat-boys wyrzucających na plaże zawartości koszy na śmieci. Turyści z jachtu mogli spokojnie mieć czyste sumienie – oni przecież śmieci wrzucili do kosza…

Widział góry śmieci, które tworzą wysypisko pod gołym niebem w M’Beubeuss, w Dakarze
https://www.youtube.com/watch?v=0arIENn-3Uo

Widzial Morza Saragossowe. Mnie uczono w szkole, ze rozmnażają się tam węgorze. Moja córka, być może będzie się uczyć, że znajduje się tam, nie, nie kontynent plastiku, ale raczej morze plastiku.

Gdy żaglowiec zawijał do portu, załoga rozmawiała o swoich obserwacjach z różnymi przedstawicielami lokalnych samorządów. Wszyscy mieli te sama piosenkę na ustach. Trzeba unowocześnić zarządzanie naszymi odpadami. Należy zmniejszyć ilość wytwarzanych śmieci, wykorzystać coś ponownie, przetworzyć. Wprowadzic w zycie słynne 3R. Czytaj dalej