• 101 w 1001

    Pierwsze 101 w 1001 -podsumowanie

    Dnia 19 Października 2013 roku, na moim poprzednim blogu napisałam pierwszy bilet: “Zmiany. Ma się rozumieć, na lepsze. Wind of Change dmuchnął we Wrześniu. I ciągle wieje. I żeby nie zabrakło mu oddechu, pomogę mu blogiem. Zatem, co się konkretnie zmienia: Szukam nowej pracy. Z czegoś trzeba spłacić ten kredyt za mieszkanie, nie? Postanowiłam że sport znów będzie dla mnie ważny, a moje ciało w bikini będzie tego wizytówka. Qchnia: staje się… smaczna i zdrowa. Wynajdę magiczny środek, dzięki któremu poprawia się moje relacje: z córka z przyrodnia córka jak również z Księciem z Bajki. I w ogóle sobie poradzę z codziennością, co w tym roku idzie mi jakoś szczególnie pod górkę……