• Francuska codzienność

    First World Problem

    Wróciłam. Przez tydzień byłam odcięta od rzeczywistości, podstawa mojej diety był szampan i kawa, a workoutem : tańce w nocnych klubach. Wracam do mojej rzeczywistości. Do mojej Chatki, jogi i biegania, chodzenia na zakupy z własnymi torebkami, używania komunikacji miejskiej, gotowania pysznych wege-dan, borykania się z dorastającymi dziećmi i przekonywania moich Patchworkow, ze dobrze jest być uważnym w kwestii ekologii. Od jutra, 1 listopada, przez miesiąc, zamierzam zapisać ile śmieci produkuje moja Chatka. Jest to test, nie mam pojęcia jak to wszystko ogarnąć, jak uporządkować dane, po prostu zaczynam. Jak to się ładnie mówi, od pierwszego kroku. A odwagi doda mi piosenka „La tristitude” https://www.youtube.com/watch?v=UQObMEXyhrU

  • ekologia

    #głosujportfelem – o świadomości

    Jako wynagrodzenie mojej pracy otrzymuję pensję. Dzięki inwestycji w Airbnb mam jeszcze inny przychód, ale pokrywa on na razie koszt inwestycji, przyjmijmy zatem, ze 100% mojego dochodu sanowi moja pensja. Dzięki Kakebo i prowadzeniu budżetu wiem, że dzisiaj moje wydatki stale (kredyt za mieszkanie, podatki, ubezpieczenia, media, niezbędne abonamenty, oszczędności i projekty ) stanowią ponad 70% mojego dochodu. Na „życie” (bieżące wydatki, takie jak żywność, ubranie, transport i podróże, oszczędności, niespodziewane wydatki itp. zostaje mi zatem mniej niz 30% . (powyższe 70% mogę podciągnąć czasem podciągnąć pod kategorie „wolny wybor” jak na przykład przy wyborze firmy dostarczającej nam prąd – ale jestem świadoma tego, ze to żaden „wybór” o rynku…

  • kartka z kalendarza

    Ocalić od zapomnienia

    Kochany pamiętniczku… Poniedzialek. Do Chatki Baby Jogi wpadła Popatrz jaka Francja! (zajrzyjcie koniecznie, jak ladnie pisze o Lyonie) i wspólnie  upichciłyśmy “przetwory na zimę” (dodam, że wcześniej, w sobotę wspólnie  robiłyśmy zakupy na Croix Rousse i też było przemiło). Z nas są takie Panie domu, że czytałyśmy przepis jak Adaś  Miauczyński (Kiedy wjechali na wyniosłość drogi, oczom ich ukazał się las…” – Przewróć stronę. – „…oczom ich ukazał się las… krzyży”), buraczki się nie dokońca  zapasteryzowaly… ale za to wszystko wyszło smaczne (zimy to te moje przetwory nie doczekają) no i spędziłysmy razem bardzo miło czas. Wtorek. Wzięłam udział w zebraniu Klubu Soroptimist i jestem przekonana, że to właściwa dla mnie – w…

  • Matka

    Kalendarz

    Nie wiem (nie pamiętam) czy w Polsce kalendarze adwentowe są popularne. We Francji tak. Do tej pory, a Irka skończyła już 13 wiosen, nigdy nie zrobiłam jej kalendarza adwentowego. Owszem, kupowaliśmy im takie z Lego czy Playmobil, ale tym razem postanowiłam zrobić cos zupełnie innego. Przetrząsnęłam Pinterest i znalazłam kilka inspiracji, co by tu ładnie u Irki w pokoju wyglądało ? Ale później dotarło do mnie,że to 24 dni, 24 niespodzianki. …że nie powkładam jej do środka samych czekoladek ani figurek z Playmobila, bo to już nie ten czas… (ten czas minął…) Nie kupuje zazwyczaj prezentów mojej córce, z wyjątkiem urodzin i Bożego Narodzenia. Ten grudzień będzie inny. Ułożyłam listę…

  • zero Śmieci

    Zakupy Zero Śmieci – środki czystości

    Dziś chciałam Wam opowiedzieć o zakupach zero sieci w sklepie Day by Day. Czekając aż otworzy się sklep A la Source chadzam do Day by Day. Produkowanie w domku własnych środków czystości pozostaje bez wątpienia najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem. Ale przyznam, ze nie zawsze mam na to czas (płyn do prania), nie opracowałam zadowalającej na dłuższą metę recepty (płyn do zmywania) a niektóre produkty u nas nie działają tak jak powinny (sól i ocet w zmywarce). Szykuję się do wyjazdu służbowego a wiem, ze to w takim momencie zazwyczaj kończy się jakiś zero-odpadowy środek, a po powrocie zastaje chemie kupioną pospiesznie i bez zastanowienia… Dlatego uzupełniłam domowe zapasy a przy okazji przetestuję…

  • weganizm

    L214 – francuskie stowarzyszenie chroniące prawa zwierząt hodowlanych

    Zainspirowana postem Moniki chciałabym Wam dzisiaj przybliżyć działalność L214. jest to francuskie stowarzyszenie chroniące prawa zwierząt hodowlanych. Stowarzyszenie L214 działa od 2008, jest stowarzyszeniem “au but non lucratif”, czyli statutowo jego działalność nie ma na celu zarabiania pieniędzy. Twórcy stowarzyszenia wpisują się w nurt antyspecyzmu, czyli anty-dyskryminacji gatunkowej, wprowadzają i rozprzestrzeniają te idee we Francji via Cahiers antispécistes. Skąd się wzięła nazwa ? L214 odnosi sie do zapisu L214-1 we francuskim Kodeksie Rolnym (code rural), który o zwierzętach hodowlanych stanowi: Tout animal étant un être sensible doit être placé par son propriétaire dans des conditions compatibles avec les impératifs biologiques de son espèce Każde zwierzę, jako istota odczuwająca (sensibles), powinna zostać umieszczona…

  • Matka

    Pogadanka

    Moja Córka przyszła do mojego home-biura jak zbity pies. Czy mogę ci coś powiedzieć? Znam to. Usiadłyśmy przy stole. Wyciągnęła klasówkę z historii. 5,5 na 20. Brwi mi się same uniosły ze zdziwienia. Mamy dopiero październik. Ale przecież się uczyyyyłaaaam. Znam to. Czuję jak wzbiera we mnie złość. Znam i to. 

  • Rodzina Patchworkowa

    Rewolucja

    Stało się. Wspólny pokój dla dwóch nastolatek jest wspomnieniem. Dziewczyny dorastają (choćbyśmy chcieli to jakoś zatrzymać), dorośleją i potrzebują więcej intymności. I własnego świata, który coraz bardziej zaczyna się różnic jeden od drugiego. Irenka wylądowała w naszej sypialni i w ciągu niepełnych 24 godzin zaadoptowała ja na dziecinno-dziewczęcy pokój. Bardziej dziewczęcy niż dziecinny. Margaux została w ich dawnym pokoju ale stwierdziła ze jest za duży, źle się w takich przestrzeniach czuje . Postanowiliśmy zatem, ze wykroimy z tego pomieszczenia (20m2) pokój nastolatki i biuro. Szukając pomysłów na pinterescie wpadliśmy na pomysł przeszklonej ściany (po więcej szczegółów możecie rzucić okiem tutaj). https://fr.pinterest.com/agnieszkariv/pokoj-nastolatki-1/ Dziewczyny uruchomiły niesamowite pokłady kreatywności… a jak bardzo są…