Wyspa Wielkanocna

Zapraszam Was dzisiaj w wirtualna podróż na zagubioną na Pacyfiku Wyspę Wielkanocną. Piękne fotografie pochodzą, z bloga klubowej koleżanki, Ewy,, która prowadzi bloga “Cały ten Beneluks”  i na Wyspie Wielkanocnej spędziła podróż poślubną. O Autorze i Książce Jared Diamond  amerykański naukowiec, o bardzo wszechstronnych horyzontach. Znany jest szerszemu gronu głównie ze swojego stanowiska jeżeli chodzi…

Powidoki

Powidoki. Ślad, po widoku, który zostaje nam na soczewce, nawet jeśli odwrócimy wzrok. I dlatego, odpowiadam sobie twierdząco na pytanie czy happeningi mają sens. Pytanie, ktore mi sie nasuwa, to :co nasz mózg z takimi powidokami robi…

Jak tworzy sie bezodpadową przyszłość ?

Kilka miesięcy temu napisałam bilecik o tym,  jak tworzy sie bezodpadową przyszłość . Konkluzja : poprzez edukację. I obserwację. Dziś chciałabym Wam opowiedzieć, jak bardzo zaskoczyła mnie moja córka i o tym, jak jej drobny gest dodaje mi energii i motywuje do tego, co robię na co dzień. 

#16 – Luty Bez Foliówek

Ile toreb przynosisz do domu po codziennych zakupach? W lutym sprawdzamy, z jak wielu foliowych torebek jesteśmy w stanie zrezygnować! Czy uda Ci się zrobić zakupy bez wzięcia ani jednej foliówki? Sprawdź się! Ufam, ze Ci sie spodoba i zaadoptujesz bezfoliowkowe zakupy przez cały rok 🙂

Grave

Grave. To jest film tak niszowy, że pozwolę sobie na spoiler choć warto go zobaczyć. Film jest zarazem obrzydliwy, straszny ale i dowcipny, realny, zmuszający do zastanowienia.

O eksperymentach i kryzysach w związku

Tak. Kiedy zmienia się sposób odżywiania, cała piramida się chwieje w podstawach. Ten „incydent z dynią”, przelał moją czarę rozczarowania. Bo to, że codziennie ktoś zagląda mi do talerza i truje o zdrowiu, a sam ma nadwagę, cukrzycę, pali papierosy, pije alkohol i skarży się, jak bardzo jest nieszczęśliwy w życiu, jakie wszystko jest trudne i jak mało rzeczy się udaje, zaczynam reagować jak osoba atakowana – broniąc się. Na początku jeszcze sama się z siebie śmiałam (najlepsza broń).

Moja świątynia

Moje ciało to moja świątynia. Dlatego o nie dbam. Odpoczywa w czystym łóżku, w sprzątniętej sypialni. Myję je co wieczór pod ciepłym prysznicem. Lubię wówczas patrzeć na siebie w lustrze, wysłać buziaka tej Agnieszce która na mnie spogląda, powiedzieć sobie komplement. Powitać, no może nie z uśmiechem, ale czułością kolejną zmarszczkę, której przysięgam, wczoraj jeszcze tu nie było.

Czasem widzę celulit na udach, czasem wałek na brzuchu, albo piersi, które spoglądają smutno ku Matce Ziemi; głaszczę je wtedy i uśmiecham się do siebie. Moje ciało żyje – niezależnie od mojej woli bycia młodą i szczupłą – no bierze się i starzeje, marszczy, traci na sprężystości. Żyje.

O eksperymentach w miłości (dla par w stałych związkach)

Czy nie zaskakuje Was, drogie Panie, fakt, że w odpowiedzi na pytanie o Miłość, małżeńska konwersacja poszła od razu w kierunku uciech cielesnych? Proza życia…Postanowiliśmy (prawie wspólnie, oczko) umawiać się znów na randki. “By lepiej się poznać” ? to stara dobra rada, którą protestanccy pastorzy dają we Francji z ambony Młodej Parze w dniu ślubu. Raz w tygodniu. Prawdziwa randka !