Lepiej zapobiegać niż leczyć

Wzięłam tydzień wolnego od pracy.

Zaczyna się w poniedziałek.

Można by pomyśleć, że kiedy pracuje się w Home Office (czyli biuro ma się w domu) to tak jakby było się na wakacjach. W przerwie można powiesić pranie lub wyprowadzić psa. Łatwo wówczas zatrzeć granicę między pracą a prywatnością, a wówczas zaczynają się Gwiezdne Wojny, Przenikanie Światów i inne bzdury.

Czy nie szkoda mi brać cenne wolne dni po to by zostać w domu?

Lepiej zapobiegać, niż leczyć. Czytaj dalej Lepiej zapobiegać niż leczyć