Kiedyś było lepiej

“Kiedyś było lepiej” to kolejny esej pana Michel Serres, którego bardzo podziwiam za dorobek naukowy i pozycję, jaką przyjmuje we współczesnym świecie, za pozytywne spojrzenie na przyszłość Francji.

Po raz kolejny broni on Pokolenie Które Dorasta, bo faktycznie, coraz więcej ludzi ma dość tego przysłowiowego „kiedyś było lepiej”. Ma dziś 87 lat i któż, jak nie on, może potwierdzić, czy Kiedyś było lepiej? Oto krótkie streszczenie kilu pierwszych stron książeczki.

Kiedyś było lepiej ! Rzuca w twarz dzisiejszej bezrobotnej, lub stażystki, tytułowej Tomcio-Palauchowej, francuski Zrzędzący Staruszek. Ten staruszek, który jest w sumie zamożny i wygadany, ma czas i ochotę iść głosować – i którego głos jest coraz to bardziej decydujący.

Ha, doskonale się składa, bo jako jeden z takich staruszków, „kiedyś” też tam byłem. Mogę dać świadectwo. Oto ono:

Kiedyś rządzili nami Mussolini, Franco, Stalin, Lenin, Mao, Pot Pol, Ceaucescu…obok takich wspaniałych przykładów, demokratyczni prezydenci wypadają blado. No chyba, że zdarzy im się zarządzić bombardowanie Drezna czy zrzucić bombę na Hiroszimę i Nagasaki.

Z politycznego punktu widzenia ten XX wiek zaczarował nam dzieciństwo. Ile hymnów, przed flagą zmuszeni byliśmy śpiewać, w ilu pochodach zmuszeni byliśmy uczestniczyć, ile kłamstw przełknęliśmy, ile ciał przyjaciół znalazło się w rowie?

Przedtem, nasi przodkowie wzięli udział w wojnie lat 70 XIX wieku, nasi ojcowie – 1914, gdzie padli głównie ci ze wsi, w 36 wojna domowa w Hiszpanii, później 39-45, ze swoją defiladą rasizmu, następnie wojny kolonialne, w Indochinach i w Algierii, gdzie ja musiałem nosić broń. Poczynając od mojego dziadka (Sedan), przez ojca (vVerdun), skończywszy na mnie (Suez), przez ten wiek moja rodzina znała głównie wojny, wojny, wojny. Odtąd przeżyłem 65 lat pokoju, co nie wydarzyło się w Zachód jej Europie od czasów Iliady czy Pax Romana.

Pokolenia wojny, moje pokolenia, przygotowały te 6 czy 7 dekad pokoju. Ale spokój i pokój zachęca do zapomnienia, podczas gdy hałas i gwałt niepokojów nigdy nie opuszczają wspomnień. Miasta i wsie wzniosły ku pamięci poległych pomniki.

Czyżby Zrzędzący Staruszek nigdy się na taki nie natknął? Czy może pokój, który dzisiaj panuje jest mniej rozrywkowy niż wojny z „kiedyś”?

(…)

Ideologie

Kiedyś, bez obaw o jakiś tam proces o zniesławienie, mogliśmy publikować karykatury Żydów i poniżać ich w antysemickich pismach. Mogliśmy udowodnić naukowo, że Afrykańczycy, Aborygeni, Czarni w ogóle, bliżsi są Naczelnym niż nam. Mogliśmy mówić, że nauczyciele i robotnicy to nieroby i że jedyne czego zadają to płatne urlopy. Że właściciele biznesów to krwiopijcy. Nie zapominajmy o szlachcie, imigrantach, masonerii.

Dziś wciąż Social Media ciągną tę niebezpieczną grę w nienawiść.

Nie chcę powiedzieć, że dzisiaj rasizm przeszedł do historii, ale…mieszanka języków, pochodzenia, religii, kultury w klasie… ale podróże, dalekie i bliskie, w celach turystycznych lub dzięki studiom… ale powszechny dostęp do telefonów i komputerów… ale teoria Globalnej wioski, wskazująca, że dzięki wykonaniu 4 telefonów każdy zna kogoś i można skontaktować się z kimkolwiek na naszej planecie… ale odkrycie decydujących liczb, wskazujących na to, że zabójstwa mają częściej miejsce w obrębie rodziny niż poza jej kręgiem…wszystko to pozwala anulować głupie stwierdzenie Zrzędzącego Staruszka, że kiedyś było lepiej.

(…)

Natura

Kiedyś, fabryki, bez żadnych ograniczeń pozbywały się odpadów bezpośrednio do Rodanu, Renu czy Sekwany. Tankowcom się coś udało. Rewolucja przemysłowa dała taką pewność siebie inżynierom, fabrykantów czy myślicielom, że nie trzeba było zastanawiać się nad ciemniejsza stroną tej Mocy. Możemy przecież w sposób nieskończony czerpać z darów Natury, nie dając nic w zamian. Ale, kroczek po kroczku, sytuacja się odwróciła. Londyńczycy dusili się od smogu a po Hiroszimie katastrofy przemysłowe zaczynają alarmować coraz więcej ludzi. Nagle zdajemy sobie sprawę z ograniczeń Człowieka w Naturze.

Zatem, podczas gdy Zrzędzący Staruszek zawsze głosował na Człowieka, Tomcio-Paluchowa zaczęła bronić Świata przeciw naszym przedsięwzięciom, proponując nawet by Świat stał się przedmiotem prawa.

On mieszka w komforcie narcystycznego antropologizmu, Ona akceptuje i bierze odpowiedzialność za arogancję Człowieka, której dowody przynosi postęp w naukach przyrodniczych.

***

Myślę, że łatwo jest krytykować dzisiejszą Młodzież. (Myślę, że zawsze było łatwo krytykować Młodzież). Ale po raz pierwszy (tzn drugi, bo pierwszą książkę, Petite Poussette, również połknęłam z ogromnym entuzjazmem) czytam takie słowa pełne optymizmu dla nadchodzących pokoleń. Bo Oni sobie świetnie poradzą, po swojemu.

Mam nadzieję, że nie ma wśród Was takich Zrzędzących Staruszków 🙂

5 odpowiedzi do “Kiedyś było lepiej”

  1. Od niedawna olsztyński MOK prowadzi akcję “Kiedyś było lepiej”. Baner z nazwą wisi na rynku. Nazwa akcji oczywiście ironiczna 😉

      1. Spotkanie przy okazji wydania “Księżyc z Peweksu. O luksusie w PRL”, spotkanie z Pawłem Sołtysem, festiwal fanzinów metalowych, kino nieme, dyktando dla samorządowców i celebrytów lokalnych…

  2. Nie wiem czy kiedyś było lepiej. Ale nie wiem czy dziś faktycznie jest lepiej. Jedne niedogodności zastąpiły inne. Dla mnie super jest ze możemy swobodnie podróżować i żyć praktycznie gdzie chcemy a stary kontynent nie zaznał wojny (poza wojna balkanska w latach 90) .Z kolei zatrważające mnie GMO, glifosat i brak dostępu do naturalnej nie przetworzone żywności oraz przymus szczepień w Polsce (akurat w UK to mnie nie dotyczy). Każda epoka ma swoje plusy i minusy. Tak sądzę.

    1. Z pewnością masz rację, pisząc, że każda epoka ma swoje plusy i minusy. W minusach które wskazałaś widzę pewne plusy – otóż my, bo tez się zaliczam do pokolenia „Petite Poussette” – jesteśmy świadomi istnienia minusów i och wpływu na nasze życie i w niektórych przypadkach ich oddziaływania na całą planetę , i szukamy rozwiązań. I to ostatnie – szukamy rozwiązań – jest piękne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.