• finanse

    Historia finansowa Wiktorii

    Kontynuujemy serię Waszych historii finansowych. Dziś publikuję list Wiktorii, bo ona stoi na rozdrożu – zupełnie tak jak ja. Ostatni lajf Agnieszki skłonił mnie do refleksji. I nad finansami, i nad moim życiem w ogóle. Brzmi poważnie, co? Bo trochę tak jest. Decyzje związane z kasą są odpowiedzialne. Czuję presję, ten wszechobecny powiew odpowiedzialności. Z jednej strony normalna sprawa, za wszystko się płaci, a bez pracy nie ma kołaczy. A z drugiej strony…  W moim przypadku to było tak. Zaczęłam pracować jako 17-latka. Zawsze chciałam być samodzielna, więc i w sprawie kasy też. Nie lubię jak ktoś mnie rozlicza. Szczególnie z pieniędzy, które zarabiam sama. I nie lubię się prosić. Świetnie…

  • finanse

    “Finanse w Chatce” … i wasze historie (finansowe)

    Zainicjowałam serię, zatytułowaną “Finanse w Chatce”, ponieważ w sprawach finansowych układa mi się lepiej niż na przykład w relacjach rodzinnych i chciałam się z Wami podzielić tym, co działa w moim przypadku. Nawiasem mówiąc, pracuję nad relacjami nawet intensywniej niż nad finansami, i bardzo się cieszę, że zwołuję Kręgi Kobiet, i że zaczynam tworzyć miejsca, także internetowe, gdzie kobiety mogą czuć się dobrze. Kwestia finansów jest bardzo drażliwa, bo dotyka czegoś niezwykle intymnego. Długoterminowego funkcjonowania nas, jako osób, w związkach lub pojedynczo. Zaczynając ten cykl, chciałam przede wszystkim podkreślić kilka punktów. 1. Po pierwsze, nie ma jednego, słusznego modelu, godnego naśladowania. Bo każda/y z nas jest inna/y. To co funkcjonuje…

  • Bądź zmianą,  finanse

    Kakebo 2020

    “Oby Twoje problemy trwały tak długo, jak noworoczne postanowienia”, tak rozpoczęty był mejl, który dostałam od kolegi z pracy, co mocno mnie rozbawiło. Ale zaraz pomyślałam sobie, ze Kakebo na 2020 jest i trwa i ma wytrwać do końca roku. Na szczęście, jest to już jakaś tam tradycja u mnie. Wiele się zmieniło w mom Kakebo, odkąd zaczęłam prowadzić zeszyt wydatków. Ale zanim opowiem, jakie zmiany, chciałabym przypomnieć Wam, dlaczego w XXI wieku wybrałam spisywanie wydatków na papierze. Podobnie jak większość z Was, mam różne apki, które pięknie robią podsumowania… Ale w moim przypadku one nie nie sprawdzają – nie tylko dlatego, ze niezbyt systematycznie je uzupełniam w wersji elektronicznej…

  • Matka,  minimalizm

    Szafa minimalistki wychodzącej z połogu

    Gdyby była to pora dnia, powiedzielibyśmy po francusku, ze to « temps entre les chien et les loups », kiedy szarzeje, kiedy nie można rozróżnić psa od wilka. Kiedy wychodzimy z połogu, niby wracamy do „wagi sprzed ciąży”, ale sorry, waga i objętość to dwie różne sprawy, a my jednak mamy tendencję do mieszania tych jednostek. Biust mam zacny (żeby nie było za różowo, prawa pierś jest ze dwa razy większa niż lewa, choć dają tyle samo mleka…). Za to talia, brzuch, bioderka i uda uciekają mi ze spodni sprzed ciąży i już. Moim głównym problemem jest jednak fakt, że wszystkie moje ubrania „sprzed”, w większości sukienki, nie nadają się do karmienia…

  • Bądź zmianą,  Matka

    Noworodek i „zero śmieci”

    Zacznę od spojlera. Spodziewałam się, że pójdzie nam trochę lepiej w domenie Noworodek i „zero śmieci” . Rozpocznijmy od tematu mało glamour, jakim są pieluszki. Ponieważ później będzie już tylko gorzej, zatem : âmes sensibles s’abstenir, jak mówią Francuzi, czyli, jeśli brzydzi Was ten temat, można sobie odpuścić lekturę. Wielopielo vs pieluszki jednorazowe Przyszykowałam sobie zacny – w moim odczuciu – komplet na początek przygody z pieluszkami wielorazowymi (kupiłam polską markę Pupuś i jakoś nie doczytałam, że są to jednak Chinki…). Mamy otulacze, mamy kieszonki, wkłady różnego rodzaju i jakieś 30-40 pieluszek tetrowych.

  • Francuska codzienność,  wolontariat

    Wolontariat i gierki psychologiczne

    W ubiegłym tygodniu wzięłam udział w bardzo intersującym szkoleniu dla wolontariuszy. od dłuższego czasu wiem, dlaczego zaangażowałam się w wolontariat, znam moje motywacje (i ulegly one zmianie, od czasu kiedy napisalam bilecik " cos dla kogos..." ) limity i wartości, znają je również osoby, które zarządzają „armią” (kilkunastoosobową) wolontariuszy i dlatego zaproponowano mi udział w szkoleniu, mimo „przerwy na ciążę”.

  • Bądź zmianą,  ekologia

    Ochrona środowiska (albo raczej natury)

    Interesuję się szeroko pojętą Przyrodą i w zwiazku z tym uważnie przyglądam się organizacjom i stowarzyszeniom, które działają na rzecz ochrony, zwał jak zwał, Natury. Ponieważ w ubiegły weekend zapisałam moje patchworki na Assemble generale (czyli zgromadzenie ogolne) stowarzyszenia Aspas, którego jestem biernym członkiem, chciałabym Wam przyblizyc tę niewielką organizację. 

  • Bądź zmianą

    Kobiety w Akcji

    Chciałabym zaprosić Was w nowe miejsce w Internecie, portal dla emigrantek : Klub Polek. http://klubpolek.pl To nowe miejsce powstało jedynie dzięki energii, życzliwości i potędze kreatywności kilku niesamowitych kobiet z Klubu Polek na Ojczyźnie.

  • finanse

    Kakebo i 52 tygodnie oszczędzania

    Już kiedyś sie w to bawiłam. Jednym z miłych wspomnień tamtego trudnego okresu jest właśnie poczucie zabawy.  O co chodzi w 52 Tygodniach Oszczędzania kiedyś bardzo ładnie opisała na swoim  blogu Anna. Zasady sa proste, co tydzień, i przez 52 tygodnie, odkładamy – do słoika,skarbonki lub na konto – pewna sume.  W wersji “podstawowej” , zaczynamy od 1 – złotówki, euro, funta, dolara. W drugim tygodniu odkładamy 2, następnie 3 itp. Przez 52 tygodnie powinno zebrać sie nam 1378 – złotych, dolarów, euro czy innej waluty, w której oszczędzamy.  

  • finanse

    Kakebo Anno Domini 2018

    Kakebo znów pojawiło się na moim biurku, i - czas najwyższy, ponieważ sytuacja troszeczkę sie zmieniła. Moim głównym celem finansowym na 2018 rok jest odłożenie, przez pierwsze 6 miesięcy, kwoty, która pozwoli mi na spokojny urlop wychowawczy, a jednocześnie ograniczenie wydatków.

  • Bądź zmianą

    Uchodźcy, rynek kontrolowany – przemysł humanitarny

    Lubicie oglądać filmy dokumentalne ? Ja lubie. Nie tak, żeby codziennie – a chaque jour sa peine, jak mawiają Francuzi, ale od czasu do czasu, żeby ustawić sobie wartości w życiu, obejrze sobie taki dokument. Szczegolnie, ze w grudniu moja skrzynka na listy zasypana jest listami z prośbą o wsparcie dziesiątek stowarzyszeń i organizacji humanitarnych. A w co drugi sklepie stoja panie z Unicef-u i sprzedają kartki świąteczne. Kiedy można pomóc, warto zrobić to z głową, wybierając  w zgodzie ze stanem świadomości. Na początku listopada bylam na konferencji – biznes związany z satelitami – i przy obiedzie los posadził mnie obok szefa jednej z dużych organizacji humanitarnych. Wcześniej, naiwna ja, …

  • Bądź zmianą

    Jestem czekaniem

    Jestem czekaniem. Na zmianę życia. A szykują się zmiany. Rysuje sobie te zmiany na karteluszkach, pisze luźne zdania na luźnych kawałkach papieru, w telefonie, na kompie. Bo wiem, że aby spełniły sie marzenia, najpierw trzeba je wyartykułować, zobaczyć, nadać im kształtów w myśli, aby mogly sie urzeczywistnic. Podzielę się z Wami dwoma odkryciami, które jeszcze mocniej tę chęć zmian podkreślają.

  • zero Śmieci

    Randka ze Śmieciami

    Jak może wiecie (jeśli zaglądacie na Insta lub stronę FB) od tygodnia ja i moje odpadki kuchenne mamy miejsce w dzielnicowym, sąsiedzkim kompostowniku (wspomniałam o nim tu : https://chatkababyjogi.pl/2016/04/24/kompost-w-wielkim-miescie/ Kompostownik sąsiedzki został stworzony przez stowarzyszenie, i przez półtora roku byłam zapisana na liście oczekujących na miejsce rodzin. Brzmi prześmiesznie, teraz, kiedy to czytam po raz drugi, zupełnie jakbym pisała o liście na miejsca do żłobka. NO ale, się doczekałam i teraz raz w tygodniu, we wtorki, między 19h i 20h mam Randkę ze Śmieciami.

  • finanse,  Francuska codzienność

    Bulletin de paie czyli francuska karta płac

    Pracujesz legalnie we Francji ? Chcesz pracować legalnie we Francji ? Porozmawiajmy więc o francuskich „bulletin de paie”, nazywanych również „fiche de paie” czyli o kartach płac. Warto znać swoje prawa – i obowiązki - by mądrze się nimi posługiwać – i nie szkodzić sobie w przypadku na przykład konfliktu z pracodawca. Warto mieć świadomość, co się dzieje z pieniędzmi których nie widzimy bezpośrednio w naszym portfelu, a które czasem się tam dostają z zupełnie innej strony.

  • minimalizm

    Szafka na diecie – #esperymentujesz ?

    W tym miesiącu w ramach akcji #eksperymentujesz? mówimy o diecie. Prawde mowiac nie było mnie w domu z miesiąc. Najpierw konferencja w Londynie, później w Hamburgu, później krótki lecz intensywny pobyt w Polsce, później Las Vegas. A kiedy byłam, odsypiałam, pracowałam,  nie wychodziłam prawie z mojej chatki, słowem – jak nigdy. Zakupami – wszelkimi, na szczęście – zajął sie Mąż. Ma to niewątpliwie swoje dobre strony ! Na przykład doszła do niego wartość pewnych artykułów w pewnych sklepach (kochanie, kup awokado! Cos ty, we Franprix sztuka jest za 2 ,5 euro! no wiem, dlatego ja po awokado chadzam na ryneczek…). Dodam, że dbał również by dzieci miały na śniadanie co jesc,…

  • filmy,  weganizm

    Powidoki

    Powidoki. Ślad, po widoku, który zostaje nam na soczewce, nawet jeśli odwrócimy wzrok. I dlatego, odpowiadam sobie twierdząco na pytanie czy happeningi mają sens. Pytanie, ktore mi sie nasuwa, to :co nasz mózg z takimi powidokami robi...

  • filmy,  weganizm

    Grave

    Grave. To jest film tak niszowy, że pozwolę sobie na spoiler choć warto go zobaczyć. Film jest zarazem obrzydliwy, straszny ale i dowcipny, realny, zmuszający do zastanowienia.

  • O eksperymentach i kryzysach w związku
    dla par,  weganizm

    O eksperymentach i kryzysach w związku

    Tak. Kiedy zmienia się sposób odżywiania, cała piramida się chwieje w podstawach. Ten „incydent z dynią”, przelał moją czarę rozczarowania. Bo to, że codziennie ktoś zagląda mi do talerza i truje o zdrowiu, a sam ma nadwagę, cukrzycę, pali papierosy, pije alkohol i skarży się, jak bardzo jest nieszczęśliwy w życiu, jakie wszystko jest trudne i jak mało rzeczy się udaje, zaczynam reagować jak osoba atakowana – broniąc się. Na początku jeszcze sama się z siebie śmiałam (najlepsza broń).

  • Bądź zmianą

    Eksperymentujesz ?

    Jest mi bardzo miło i czuję się zaszczycona, ponieważ zostałam zaproszona do akcji #Eksperymentujesz ? Myślę, ze założenia akcji można – zupełnie jak i same eksperymenty – interpretować bardzo indywidualnie. Nawet najbardziej uważnej osobie zdarza się dać ponieść codzienności – rutynie, zbyt prędkiemu rytmowi życia, presji otoczenia. Nawet najbardziej optymistycznej osobie zdarza się zmartwić się codzienną papką ze złych wieści zaserwowaną przez media, zwątpić w przyszłość i popsioczyć na „ludzka głupotę”. Dlatego może warto powrócić „do siebie” ? Uwierzyć lub na nowo odnaleźć świadomość tego, że ma się siłę by zmienić świat – zaczynając zmieniać go od jedynej osoby, na którą mamy wpływ – od siebie. Praca nad sobą, nad…

  • finanse

    jestem, jestem, dbałam o finanse

    Dzieje się dużo i o prawie wszystkim chciałabym Wam opowiedzieć. Zacznę od tematu finansów osobistych. W naszym budżecie domowym największy wydatek stanowi bezsprzecznie kredyt mieszkaniowy. Mam taki cel, cel nie tylko marzenie – pozbyć się tego kredytu zanim skończę 50 lat. I powoli, krok po kroku go realizuję. Chciałabym wejść do banku z kwotą, która została nam do spłacenia i uregulować sprawę “od ręki”. Póki co robię jednak to co mogę (a nie to co bym chciała) czyli uważnie obserwuję rynek kredytów nieruchomości. Oprocentowanie kredytów ciagle spada. 

  • finanse

    Pieniądz lokalny (w Lyonie – la Gonette)

    Na mojej liście 101 w 101 bis jest wzmianka o Pieniądzu lokalnym. Po praz pierwszy usłyszałam o pieniądzu lokalnym oglądając film “Jutro” (“Demain”) , gdzie omówiono przykład Funta Bristolskiego. i pomyślałam sobie, że to faktycznie ciekawa inicjatywa – skoro kilka podmiotów gospodarczych w to wierzy, a mnie to właściwie nie kosztuje więcej pieniędzy, to czemu nie spróbować ? O pieniądzu lokalnym ciekawie opowiada ten filmik a przeczytać o nim możecie na przyklad tutaj. Podoba mi sie rowniez idea, podkreślona przez Panią Izabele Litwin, że “należy budzić w ludziach poczucia podmiotowości, tzn. świadomości, że wszystko zależy od nas”. Dziś pieniądz lokalny istnieje w wielu miejscach w Europie (we Francji, według tej mapy,…

  • finanse

    #3 – Datki 2017

    Dla niektórych monotonia, dla innych (dla mnie) harmonia. Początek roku, praca nad domowym budżetem wre. Postanowilam kontynuować ubiegłoroczny schemat i wybrałam znow 12 organizacji i stowarzyszeń, którym pomogę finansowo w nadchodzącym roku.  O różnicy między datkami a pomoca finansowa pisalam juz w ubieglym roku. Dla mnie datki są po prostu forma decydowania, na co idzie cześć moich podatków (dla przypomnienia, od 66% do 75% przekazanych sum, w zależności od statusu organizacji lub stowarzyszenia)można odciągnąć od podatku) a pomocy finansowej udzielam komuś bez oczekiwania na ulgi fiskalne czy jakieś inne gratyfikacje. Ta lista jest to dla mnie zarazem i ściągą (gdyby mi sie zapomniało) i trochę świadectwem ewolucji moich poglądów.

  • minimalizm

    #2 -Kosmetyki – podsumowanie roku

    Podsumowanie roku pod względem zawartości mojej kosmetyczki było jednym z pierwszych tematów w Chatce. Moze dlatego , że od ograniczenia budżetowego zaczęła się moja przygoda z minimalizmem, z ruchem “zero śmieci”, z weganizmem, mam do tego tematu duży sentyment. Oto z czym wchodzę w rok 2017.

  • kartka z kalendarza,  wolontariat

    SI

    Soroptimist czyli Najlepsza Siostra. Soroptimist International jest to międzynarodowa organizacja, działająca w 133 krajach i zrzeszająca prawie 75 tysięcy kobiet. Ma rowniez swoja reprezentacje w Organizacji Narodow Zjednoczonych i działa na rzecz poszanowania prawa kobiet, w bardzo szerokim znaczeniu. SI działa na wielu frontach. Dla mnie najważniejszym filarem jest Edukacja. Z jednej strony mamy kraje, gdzie dziewczynki musza isc do pracy by zarobić na szkoły swoich braci.  Z drugiej, w  krajach “rozwiniętych”, młodzież, która uznaje, że wszystko jest już im dane, zaklepane, zarezerwowane, nie ma żadnych obowiazkow innych niż “dobrze się uczyć i być w życiu szczęśliwym”.

  • weganizm

    Wegański Bocuse d’Or czyli o Lyonie, gastronomicznej stolicy Francji

    Kuchnia francuska. To jest Sztuka. Świętość. Bajka ! A Lyon, proszę Państwa, jest stolicą gastronomiczną Francji. Restauracje mają swoje prestiżowe gwiazdki, zupełnie jak Szefowie Kuchni, a ich nazwiska wymienia się, pobożnie, ostrożnie i z duma, szczególnie kiedy miało się szczęście stołować w jakimś słynnym spocie. Wśród moich 10 prac emigrantki był, a jakże, epizod restauracyjny, skąd wyniosłam nie tylko znajomość hierarchii „w kuchni” i „na sali”, metody negocjacji z dostawcami, sztukę „nadawania wartości” mrożonym marchewkom ale również bardzo subtelny system notowań, u kogo modnie jest jadać a u kogo nie. Kilka lat później miałam przyjemność bywać w różnych restauracjach tzw. gastronomicznych, a nawet w moje urodziny zostałam kiedyś zaproszona do…

  • weganizm

    Z pogadanką do szkoły

    Pisałam już Wam o tym ze “lobby de la viande” czyli francuskie lobby przemysłu mięsnego „zaprosiło się” do francuskich szkół, prawda ? krótkie przypomnienie: Interbrev, czyli Interprofession betail et viande otrzymało dotacje z parlamentu europejskiego by interweniował w szkołach (przedszkola, szkoły podstawowe) aby „uczulić dzieci na konieczność zdrowego jedzenia”. A teraz mamy ciąg dalszy. Bardzo, bardzo ciekawy, według mnie. Ponieważ moje dzieci są już w gimnazjum, nie mam wieści z pierwszej ręki. Ale skoro NAWET Francuska Telewizja publiczna zaczęła się interesować tym tematem to pozwólcie, że ja też to odnotuje:

  • weganizm

    Cowspiracy

    Dziś zwrócę się do szczęśliwych posiadaczy konta Netflix. A gdybyśmy tak zrobili przerwę w oglądaniu ulubionego serialu (a przyznam, ze seriale na Netflixie są wciągające) i włączyli, dla odmiany, film dokumentalny ? Film „Cowspiracy” ma już ponad dwa lata, to żadne „early window”, i o samym filmie napisano już dziesiątki, setki biletów na blogach (świetna recenzja Eveliny)  ale może tak obejrzeć go ponownie ? zaprosić koleżankę lub sąsiadkę na wspólne oglądanie ? Byłyby z tego same korzyści: Uświadomienie sobie pewnych faktów… Tyle czytam, oglądam i rozmawiam o wpływie hodowli zwierząt na ekonomię, etykę czy zdrowie, ale dopiero ten film uświadomił mi co następuje: Dlaczego żadna z międzynarodowych organizacji wypowiadająca się…

  • weganizm

    Nie zamykajmy oczu…

      Dziś stowarzyszenie L214 złożyło skargę w trybunale w Limoges, przeciw ubojni, w której uśmierca się krowy „na mięso” – krowy, które sa jeszcze ciężarne. http://www.l214.com/enquetes/2016/abattoir-made-in-france/limoges/ Co roku we Francji zabija się 2 miliony krów. Ostatnie śledztwa, których wyniki opublikowało stowarzyszenie L214 pokazuje jak wygląda egzystencja krow za murami rzeźni. Dziś zdjęcia z ubojni w Limoges pokazały nowy akt dramatu : ubój krów ciężarnych. Wyniki dostępnych badan pozwalają oszacować, ze 10 % krow w ubojni jest ciężarnych a czasem praktycznie przed połogiem. 200 000 krów rocznie. Każdego dnia cielak, który jest gotowy do porodu umiera zaduszony, w macicy matki, podczas kiedy krowa jest zabijana i cięta na mięso. Te cielaki…

  • zero Śmieci

    Zakupy Zero Śmieci – środki czystości

    Dziś chciałam Wam opowiedzieć o zakupach zero sieci w sklepie Day by Day. Czekając aż otworzy się sklep A la Source chadzam do Day by Day. Produkowanie w domku własnych środków czystości pozostaje bez wątpienia najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem. Ale przyznam, ze nie zawsze mam na to czas (płyn do prania), nie opracowałam zadowalającej na dłuższą metę recepty (płyn do zmywania) a niektóre produkty u nas nie działają tak jak powinny (sól i ocet w zmywarce). Szykuję się do wyjazdu służbowego a wiem, ze to w takim momencie zazwyczaj kończy się jakiś zero-odpadowy środek, a po powrocie zastaje chemie kupioną pospiesznie i bez zastanowienia… Dlatego uzupełniłam domowe zapasy a przy okazji przetestuję…

  • weganizm

    L214 – francuskie stowarzyszenie chroniące prawa zwierząt hodowlanych

    Zainspirowana postem Moniki chciałabym Wam dzisiaj przybliżyć działalność L214. jest to francuskie stowarzyszenie chroniące prawa zwierząt hodowlanych. Stowarzyszenie L214 działa od 2008, jest stowarzyszeniem “au but non lucratif”, czyli statutowo jego działalność nie ma na celu zarabiania pieniędzy. Twórcy stowarzyszenia wpisują się w nurt antyspecyzmu, czyli anty-dyskryminacji gatunkowej, wprowadzają i rozprzestrzeniają te idee we Francji via Cahiers antispécistes. Skąd się wzięła nazwa ? L214 odnosi sie do zapisu L214-1 we francuskim Kodeksie Rolnym (code rural), który o zwierzętach hodowlanych stanowi: Tout animal étant un être sensible doit être placé par son propriétaire dans des conditions compatibles avec les impératifs biologiques de son espèce Każde zwierzę, jako istota odczuwająca (sensibles), powinna zostać umieszczona…

  • zero Śmieci

    Na straganie, w dzień targowy

    Marché, czyli targ, to we Francji instytucja. W Lyonie, jak się człowiek dobrze zakręci, mozna robić zakupy na rynku przez cały tydzień.  Zazwyczaj chadzam na targ przed pracą, rano, w piątek, bo mam maleńki ryneczek tuż za rogiem, rue Mongolfiers. Czasem w środy, rano, przed pracą, trochę dalej. Ale najbardziej lubię rynek na Croix Rousse (który odbywa się codziennie procz poniedziałków). I chodzić  tam z psiapsiółką. W weekend. Wsiadam w metro, z moim koszykiem na zakupy (na kółkach), wypchanym siatkami z materiału. Spotykam się na przykład z Beą, gawędzimy sobie, odwiedzamy ulubione standy, wymieniamy miłe słowa ze sprzedawcami. Żartujemy z moich materiałowych tytek, ale coraz cześciej ludzie pytają, gdzie je…

  • minimalizm

    #szafiarsko bis

    Witaj szkoło, do widzenia letnie ciuszki. To zupełnie nieminimalistycznie, ale dwa razy do roku przeglądam zawartość mojej szafy, pozbywam się zniszczonych ubrań, reperuję te, ktore się da, chowam te, z którymi zobaczę się już wiosną. Daleko mi dziś do projektu 333, ale przynajmniej wiem co mam, czego mi nie trzeba (łatwiej wówczas nie wrócić do domu z nowym, niepotrzebnym łaszkiem). Ciekawe co znajdzie się tu za dwa lata? Ubrań sportowych mam sporo. 7 par spodni/spodenek/leginsow, 5 topów, 7 koszulek/bluzek, 2 kurtki do biegania. Bielizna? 5 kompletów. Plus kilka specjalnych części bielizny (do sportu i na kobiecy czas). Na noc mam 5 rożnych łaszków, zależy na co mam ochotę:-) Na codzień…

  • weganizm

    Wernisaż

    Byłam wczoraj na wernisażu żony mojego byłego szefa (które to spotkanie kwalifikuje się do 101 wizyt w 1001 dni) Wiecie jak to jest, mała galeria, artyści mało (jeszcze) znani, główną publiczność stanowią znajomi znajomych, tacy jak ja i znajoma mama koleżanki Irenki ze szkoły. Rozmowy to takie typowe small talk o niczym. Krąży wino. Krążą kanapki.

  • weganizm

    Buty z ananasa i torebka z grzybka

    UPDATE Luty 2017 …i oto torebki z ananasa (z Pinatexu, o którym poniżej) sa dostepne rowniez w sklepie pani Aleksandry Kościkiewicz : http://www.alexandrak.co/category/pl/sklep-online-wszystkie-torby-pinatex-leather :* *** Zupełnie bez związku z emocjami poślubnymi. Układam moją nową listę – 101 w 1001 Bis. Kilka punktów „zakupowych” kreci się wokół ubrań, według następującego schematu: Etyka => Antydyskryminacja gatunkowa => być Częścią Zmiany => Czym zastąpić eleganckie skórzane obuwie, torebki, kurtki, paski i inne, unikając stylizacji hipisowskich (z całym szacunkiem dla hipisów, to po prostu nie mój styl).

  • weganizm

    “Antispéciste” Aymeric Caron

    To lektura dla mnie trudna, bo choć większość zawartych w niej informacji jest mi już znajoma, jego bardzo spokojny, prosty, narracyjny styl pióra sprawia, że te wiadomości bombradują mój mózg. Wysadzają w mnie schrony, do których pochowała się świadomość a później nic już nie może być tak jak przedtem. Aby zagospodarować dziurę po leju potrzebuję przetrawić informacje, dodać kilka nowych elementów, coś jakby pastyleczki z Matrixa, niebieską czy czerwoną? by się zrekonstruować.

  • weganizm

    Garść przepisów słoikowych

    Przeszłam właśnie kryzysik przedmałżeński, który zakończył się lekkim okaleczeniem – ścięłam sobie włosy. Chciałam krócej, ale fryzjerce ręka zadrżała. W efekcie, mam na głowie zebrę (moje włosy koloru naturalnie mysiego plus końcówki pasemek blond). Do wesela się zagoi. ***

  • ekologia,  zero Śmieci

    Kompost w wielkim miescie

    Jak podaje oficjalne źródło  każdy mieszkaniec aglomeracji „Grand Lyon” produkuje 245 kg odpadów. „domowych” rocznie. Ja + Ben + 2x Nasze Patchworki/2 (bo mieszkają polowe roku u Drugich Rodziców) = statystycznie : 735 kg śmieci, co roku. Statystycznie 120 kg z tej prawie tony stanowią odpady „fermentowalne”, można wiec je kompostować. Miesiąc temu przyszedł do mnie piękny pojemnik na kompost od ecovi.

  • zero Śmieci

    Zero Śmieci ? 

    Każde z nas ma możliwość zmieniać świat. Są ludzie, którzy mają taką możliwość dzięki pozycji społecznej, charyzmie, pracy jako polityk - podejmując rewolucyjne decyzje (z czego niestety najcześciej nie korzystają). Są inni, tacy jak Ty i ja, którzy mogą jedynie dorzucać codziennie kamyczki do wspólnego dzieła.

  • finanse

    Jak się kupuje mieszkanie we Francji – część trzecia : Razem czy Osobno?

    Właściwie pytanie powinno brzmieć nadrzędnikowo: Z kim? Z czym? Jeśli jesteś w związku małżeńskim, bez specjalnych umów przedmałżeńskich, albo jeśli jesteś osobą aktualnie żyjącą samotnie i decydujesz się na zakup nieruchomosci –  nie mam w tych konfiguracjach doswiadczenia. Ale, jeśli żyjesz w związku partnerskim, bardzo się kochacie i chcecie już teraz wziąć kredyt i zacząć wić sobie gniazdko – zapraszam do lektury. Gorąco zachęcam, szczegolnie Panie, by uregulować prawnie zaangażowanie finansowe na wiele,  wiele lat. Dzis jesteśmy piękni i młodzi, ale kredyt mieszkaniowy bierze sie na lat od pietnastu do dwudziestu pięciu. To szmat czasu. Wszystko się może zdarzyć. Oł je. Po kilku miesiącach dyskusji, szukaniu rozwiązań oraz wizycie u…

  • minimalizm

    Home Made

    Kochany Pamiętniku. Wezmę z dzisiejszego dnia kilka minut aby sobie wypisać, co udaje mi się robić sposobami domowymi. Pasta do zębów.  Właściwie nie jest to pasta do zębów (bo wierna jestem i pozostanę pomarańczowym tubkom od Elmexa) tylko środek na pozbywanie się kamienia nazębnego. Przepis otrzymałam od mojej dentystki (która nie daje mi żadnych “super produktów” ani lekarstw – profilaktyka i profilaktyczne wizyty dwa razy do roku). Trafiłam do niej z ostrym zapaleniem dziąseł spowodowanym właśnie kamieniem nazębnym. (W nawiasie napiszę, że jak się pije alkohol, to naraża się na ryzyko podniesienia poziomu PH śliny, i szybszego powstawania kamienia, a kawa i herbata powodują, że on ciemnieje:)). Składniki: Woda utleniona…

  • praca,  wolontariat

    Emigracyjna Historia Alternatywna

    “Those who cannot remember the past are condemned to repeat it”. Google podaje, ze autorem aforyzmu jest George Santayana, no proszę, ja zawsze myślałam ze to był Karl Marx. Mniejsza o to. Znacie takie historie ? Wujek, tata koleżanki, sąsiad – wyjechał z Polski. Kierunek : Zachód.

  • finanse

    Propozycja

    Siedziałam wczoraj na wyciągu, gdzieś w Courchevel, w pięknym słońcu odbijającym się od zaśnieżonych stoków i cieszyłam się chwilą a w tak zwanym miedzyczasie  rozmyślałam nad życiem. Wiecie co?

  • finanse

    #109 – Kakebo

    Czy słyszeliście o Kakebo ?Pochodzi z Japonii i jest zeszytem do prowadzenia rachunków domowych. Połączeniem kalendarza, arkusza budżetowego i trochę intymnym pamiętnikiem, w którym mogę zapisać najważniejsze wydarzenia.

  • finanse

    Kawalerka do wynajęcia w Lyonie

    Mili moi czytelnicy, Od 5 czerwca w Lyonie przybędzie jeszcze jeden pokój a właściwie kawalerka do wynajęcia. To jest to miejsce, w którym z calą rodziną Patchworkową (i z psem Pepperem) mieszkaliśmy przez dobre dwa miesiące podczas prac remontowych w naszym domu. Zapraszam : Airbnb : kawalerka do wynajęcia.

  • minimalizm

    Konsumentka

    Zapraszam na cykl wpisow dotyczacych zywnosci, ktore beda ukazywac sie nieregularnie. Nie beda to bilety o “prawidlowym odzywianiu sie”, tematem ich nie beda przepisy.  Chcialabym, w wolnym tlumaczeniu, przyblizyc Wam ksiazke, ktora mna potrzasnela, to jedna z tych, ktore przeszkadzaja – zyc. Pozwole sobie pominac osobowosc autora (Jean-Pierre Coffe jest ekscentrykiem, czasem prowokatorem), fakt, ze sie ponoc powtarza (no tak, nie jest to jego pierwsza ksiazka o jedzeniu) I przejde od razu do (tak, bardzo nieeleganckiego) tytulu:

  • finanse,  Rodzina Patchworkowa

    Brocante 

    Czyli Wyprzedaż, czyli odhaczyłam kolejny punkt z listy 101 w 1001 🙂 Ta była nietypowa, zorganizowały ją dwie fajne dziewczyny, wynajęły teatr, sprzedały miejsce (czyli stół) po 12€ i postarały się, żeby przyszło jak najwiecej ludzi.

  • minimalizm

    #18 – music box – oczko

    Znalazłam torbę z kasetami. Tu we Francji, w moim piątym mieszkaniu, znalazłam torbę z kasetami. Wieczór smutku i wspomnień. Powspominałam jak nagrywałyśmy z Anią piosenki, jak siedziałyśmy i liczyłysmy minuty, tak by zmieściło się na jednej stronie. Bardzo twórcze zajęcie, zrobic taką składankę. Wybrać z ulubionych piosenek te, które bedą sie razem komponowały. Albo jak nagrałam na bajkach z dzieciństwa Modern Talking 🙂

  • finanse

    #17 – Książka Elise Franck

    Dopiero dzisiaj wpadła w moje ręce, chociaż w mojej biblioteczce jest już od kilku lat. Przyznam ze wstydem, ze sam tytuł mnie odrzucał, po minimalistycznych porządkach tylko cudem ta książka się w niej ostała. Z pewnymi tematami jest jak z nauka języków. Na przykład, jeśli uczysz się francuskiego, ale dopiero zaczynasz i nie znasz francuskiej mentalności nie będzie Cie śmieszyła komedia “Les Bronzes font du ski”. 

  • minimalizm

    Nawyki – organizacja miejsca pracy

    Mam to szczęście, ze moge pracować w domu. Urządziłam sobie biuro, ale przyznam, że po pierwsze stoi na nim moj prywatny komputer a po drugie lubię pracować rownież na kanapie, w fotelu, w łożku, przy stole w jadalni, w kuchni a nawet przy biurku Irenki. Pozniej chodzę i zbieram, nie tylko kubki po yerba maté ale i kable od ładowarki, tu zostawiłam słuchawki, tam zeszyt…