Kiedyś było lepiej

“Kiedyś było lepiej” to kolejny esej pana Michel Serres, którego bardzo podziwiam za dorobek naukowy i pozycję, jaką przyjmuje we współczesnym świecie, za pozytywne spojrzenie na przyszłość Francji. Po raz kolejny broni on Pokolenie Które Dorasta, bo faktycznie, coraz więcej ludzi ma dość tego przysłowiowego „kiedyś było lepiej”. Ma dziś 87 lat i któż, jak…

Wielkanocnie 

Szczęście to między innym spędzanie Świąt z ludźmi, których kochasz, robiąc to co lubisz. Lecimy do Polski. Czekamy na przesiadkę. Czytam książkę, zbiór poezji, moja głowa na sześciopaku mojego męża. Upajam się słowami, tymi pisanymi i tymi, którymi moje ukochane osoby komentują filmidło. Koczujemy na środku hali B frankfurckiego lotniska, we trójkę. Chwilo trwaj, jesteś…

Eksperymentujesz ? O czytaniu

Widzę moje córki – leżą sobie na kanapie, „nic nie robią”, połykają komiksy wątpliwej wartości i pierwsze romansidła. I pozwalam im się nacieszyć tym czasem, ta chwila, gdy czytanie jest tak naturalne, jak zjedzenie czekolady bez cienia wyrzutu. Ukradkiem im zazdroszcze – tego luksusu rozciągliwego czasu i możliwości “trwonienia” go na pierdoły.

Życie Judy, brata Jezusa

Przeczytalam, nie, wróć, wymęczyłam, książkę pani Francoise Chandernagor, pod tytułem “Życie Judy, brata Jezusa”. Wytłumaczę sie ze słowa “wymęczyłam” na samym końcu. Pani Chandernagor jest na francuskiej scenie literackiej osobą szanowaną i na pewno znaczącą, skoro jest członkiem kilku organizacji, zwanych Nagrodami (Jean Giono, Chateaubriand, Goncourt). Ja szanuję ją za warsztat oraz za stosunek do Historii….

#6 – Sekretne Życie Drzew

« C’est une faiblesse inhérente à la nature humaine que de fermer les yeux sur les dangers qui ne sont pas échéance immédiate. Tout phénomène marche lente et progressive ne réussit jamais, dans quelque domaine que ce soit, à inquiéter personne. Le drame de la forêt, en quelque pays que ce soit, réside en ce…

#15 – Czytając “Lalkę”

Minęło ponad 20 latod kiedy zamknęłam Lalkę i pożegnałam się (z ulgą) z Wokulskim i panną Łęcką. 20 lat lektur przeróżnych. I coś mnie tknęło. To chyba się nazywa désespoir po francusku, kiedy przechadzając się po polskich i francuskich księgarniach mijam półki obłożone “nowym” Musso, “nową” Nothomb. Dzisiaj, czytając Prusa, z całym 20-to letnim bagażem…

„Zanim się pojawiłeś”, Jojo Moyes

  Czytałam zachęcające recenzje filmu, wpadła mi na lotnisku w Gdyńsku w ręce książka, a teraz siedzę i zastanawiam się, skąd tak pozytywny odzew również czytelników ?

Czerwony namiot, Anita Diamant

Dziękuję Annie z za świetną rekomendację. Anna pięknie zrecenzowała Czerwony Namiot, i niewiele mogę od siebie dodac, jednak się pokuszę. Ta książka pochłonęła mnie na kilkanaście wieczorów, może dlatego, że naprawdę nie chciałam jej zakończyć. Na pewno pamiętacie biblijna historie rodziny Jakuba i Józefa, a jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie do Biblii, Księga Rodzaju od rozdziału…

Czytam 7,8

7# Irvin Yalom, Problem Spinozy. Pozytywną stroną tej lektury, jest bez wątpienia fakt poznania życiorysu Spinozy. Przyznam, że sama z siebie nie wpadłabym na pomysł przeczytania jego biografii. Autor jest amerykańskim psychiatra, erudyta i z zaciekawieniem czytałam jego analizę charakteru i postaci Spinozy. Na przykład, za swoje poglądy został objety heremem, czyli żydowską ekskomuniką. Ale…

Czytam 4,5,6

Zacznę od najbardziej radosnej pozycji: „Comment trouver une femme ideale ou Le Theoreme du homard”, przetłumaczonej na polski jako : Projekt “Rosie”, Graeme Simsion…

Czytam 1,2,3

Miałam szczęście (czas:-)) i w upływającym tygodniu przeczytałam :

#24 -Przeczytałam kilka ciekawych książek

Miałam bardzo dużo szczęścia  (czytaj : czasu) i przeczytałam w ubieglym miesiacu kilka ciekawych książek z którymi chcę sie z Wami podzielić. Pozwolę sobie nie pisać recenzji, tylko mentalnie poukładać je na różnych półeczkach mojej Minimalistycznej Biblioteki:

#10 – Księgi Jakubowe

Zaczęłam w Nowy Rok. “Mądrym dla Memoryału, Kompatriotom dla Refleksji. laikom dla Nauki. Melancholikom zaś dla Rozrywki”.*