Wybory prezydenckie we Francji, AD 2017, by BabaJoga

Część z Was pyta mnie czasem, co sądzę o francuskich „presidentielles”, pozwólcie mi zatem się wyrazić, ba, nawet podzielić moim zdaniem. Przypominam, że mój blog jest blogiem osobistym i wyrażam się tutaj, tak jak chce. W 2017 roku, w wyborach prezydenckich we Francji ja wciąż nie wybiorę nikogo, bo jestem, wciąż, obywatelka Polski, bez prawa…

Diabeł nie ubiera się już u Prady

  Myślicie może, ze uciekam od rzeczywistości, od informacji, od tak zwanych wiadomości bo bardzo niewiele o tym pisze ? Nie. Nie uciekam. Chciałabym napisać jakiś mądry komentarz do tragedii, która wydarzyła się 27 lipca 2016 roku w Saint-Etienne du Rouvray. Ale co tu napisać mądrego ?

Żegnajcie, francuscy taksówkarze !

Wtorek, 1 marca 2016.  Godzina 23h. Dworzec Part Dieu. Wysiadam z tramwaju, który przywiózł mnie z lotniska. Zazwyczaj te 30 minut do domu pokonuje piechota. Ale dziś jestem zmęczona i do tego pada. Tłamszę grymas niechęci i idę na postój taksówek. – Chce zapłacić karta, informuje uprzejmie i z uśmiechem taksówkarza. – Kartę bierzemy dopiero od…

Zbiorowa psychoza

Ciężkie są te nasze czasy. Przeciez mozesz wszystko ale to wszystko sie może zdarzyć. Koniecznie, koniecznie trzeba być kimś, czegoś dokonać, jakoś zaistnieć bo inaczej rozbujana frustracja staje sie niepohamowana..