• czerwony namiot

    Wiedźma Białego Księżyca 

    Skończyło się, definitywnie się skończyło. Dostałam dzisiaj okres. Pierwszy po ciąży. Skończyła się przerwa w menstruacjach, następną będzie już menopauza. Skończyło się jedenaście miesięcy cyklu macierzyńskiego, czasu, którego potrzebowało moje ciało do odbudowania siebie, po stworzeniu nowego człowieka Nie przeczę, ostatnio sporo mu w tym pomagam. Skoro nie mogę wyspać się, tak, jakbym sobie tego życzyła, pomagam sobie, jak umiem. Witaminki, B12, C, magneziki, wapienko, żelazo. Dzięki uprzejmości Alicji (jednej z tych fajnych dziewczyn, którą poznałam przy okazji organizowanych w domu warsztatów kosmetyczno-mydlarskich) mogłam pójść sobie na masaż do Sandie. Sandie jest wiedźmą; ma w dłoniach czarodziejskie moce, jej masaże energetyzujące towarzysza mi od kilku lat na ścieżce rozwoju wewnętrznego. I zawsze po nich w moim życiu widzę…

  • czerwony namiot

    Moja świątynia

    Moje ciało to moja świątynia. Dlatego o nie dbam. Odpoczywa w czystym łóżku, w sprzątniętej sypialni. Myję je co wieczór pod ciepłym prysznicem. Lubię wówczas patrzeć na siebie w lustrze, wysłać buziaka tej Agnieszce która na mnie spogląda, powiedzieć sobie komplement. Powitać, no może nie z uśmiechem, ale czułością kolejną zmarszczkę, której przysięgam, wczoraj jeszcze tu nie było. Czasem widzę celulit na udach, czasem wałek na brzuchu, albo piersi, które spoglądają smutno ku Matce Ziemi; głaszczę je wtedy i uśmiecham się do siebie. Moje ciało żyje - niezależnie od mojej woli bycia młodą i szczupłą - no bierze się i starzeje, marszczy, traci na sprężystości. Żyje.

  • czerwony namiot

    Kobiety i medytacja

    Witam Was w piątek, trzynastego. Korzystam z tej szansy i chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o czyms, co moze czesc z Was uważać za zabobon.  Ja natomiast traktuje to nieco poważniej, jako kolejny przystanek na mojej ścieżce szczęśliwej i spełnionej kobiecości Błogosławieństwo Macicy. Jest to medytacja, którą można praktykować samemu, lub w gronie bliskich kobiet. Sceptykom mogę powiedzieć – co Ci szkodzi, spróbuj, najwyżej niczego nie poczujesz 🙂 Spędzisz po prostu czas sama ze sobą, ze swoimi myślami a to w wielu wypadkach jest już luksusem 🙂 Lub, jesli sprobujesz praktykować z przyjaciolka, to wymienić sie opiniami, i ciągle miło spędzicie czas w spokoju. Dla tych, ktore chca sprobowac,  zapraszam do…

  • czerwony namiot

    Cztery pory roku – Jesień

    Jesienne zawieruchy … lub czwarta faza cyklu Okres : Trwa od 3 dnia po owulacji do 3 dnia przed pierwszym dniem miesiaczki Charakterystyka Faza twórcza i kreatywna Powrót energii do wnętrza Cechy Twórczość, poszukiwanie, dostosowywanie się Wskazówki : Podążajmy za nasza kreatywnością i intuicją Biologia Pęcherzyk przekształca się w ciałko żółte, które produkuje progesteron Błona śluzowa macicy grubieje i stwarza warunki zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki jajowej Podwyższa się poziom progesteronu Komorka jajowa, zapłodniona lub niezapłodniona, przemieszcza się w stronę macicy Opowieść jesienna

  • czerwony namiot

    Cztery pory roku – Lato

    Urodzajne Lato… albo trzecia faza cyklu Okres : Otacza owulacje – 2-3 dni przed do 2-3 dni po) Charakterystyka Faza pełna w energie Otwarcie na zewnątrz: promieniujące Cechy Przyjmowanie, pewność, moc, współczucie (współodczuwanie) Wskazówki : Pokażmy się światu w pełnej naszej urody. Biologia Okres dojrzewania i owulacji Szyjka macicy rozwiera się i ustawia w linii z pochwa, by lepiej przyjąć męskiego członka Napięcie w jajnikach jest skrajne Poziom estrogenów jest tak wysoki, ze odblokowuje przypływ innych hormonów z przysadki mózgowej, cale ciało zalewa fala hormonów, które wywołują owulacje. Po owulacji następuje okres „zawieszenia” w ciele kobiety… Endometrium przestaje narastać Szyjka macicy powoli się zamyka, kobieta nie jest już płodna, ponieważ…

  • czerwony namiot

    Cztery pory roku – Wiosna

    Macie w sobie te zdolność widzenia w Kobiecie tego co jest w niej piękne, co czyni ja wyjątkową i unikalną. Przełóżcie te zdolność na słowa, powiedzcie jej to. Zachęćcie ja by się zaakceptowała, by pokazała światu swoje prawdziwe ja a nie jakąś maskę.

  • czerwony namiot

    Mal Lunée

    Po francusku możemy powiedzieć o kimś, że jest mal luné, jeśli chcemy podkreślić, ze jest on (pod wpływem Księżyca, he he) w złym humorze. Najczęściej jednak mówi się w ten sposób o kobietach. Miesiączka. Kiedy damy sobie czas, by przyjrzeć się jej (sobie?) bliżej, można dojść do wniosku, iż jest to fascynujący czas. Wcale nie musimy być traktowane jak mal lunées, lub wzgardliwie podsumowane: e, ta to jest dzisiaj w złym humorze.

  • czerwony namiot

    O kobiecości – rozmyślania przy okazji miesiączki

    Bilecik o kobiecości, kobiecych protekcjach i rozmyślaniach przy okazji miesiączki. Jak dotąd poddawałam się opinii, że to dzień jak co dzień. Że mogę, lub muszę, robić wszystko to co zwykle. Ale – właśnie to sobie uświadomiłam - tak nie jest. Przyznaję sobie prawo do odczuwania zmęczenia, do bycia bardziej wrażliwą niż w innej fazie cyklu. Nie muszę o tym trąbić dookoła, żądać „poszanowania dla mojego samopoczucia”. Przede wszystkim daję samej sobie pozwolenie na zwolnienie tempa, a to przecież bardzo wiele.

  • czerwony namiot,  kartka z kalendarza

    Tygodniowy Rozkład Lotów #11

    Tydzień z dziećmi Rodzina. Zapowiada się taki typowy, piękny tydzień w rytmie Patchworkowym. Nigdzie nie wyjeżdżam, jestem w domu i mogę szybko upichcić jakiś obiadek, jeśli dzieci wpadną do domu w związku z niezapowiedziana nieobecnością nauczyciela, mogę pomoc w lekcjach, jeśli wyrażą taka ochotę. We wtorek idę z Irenką do fryzjera, pierwszy raz (wierni Czytelnicy wiedza dla czego).    W środę Benoit kończy 40 lat i szykujemy mu niespodziankę. Poza tym: sadzimy kwiatki, chodzimy na rolki. Takie proste, fajne zycie.