Tanrtyczna podróż poślubna

Kiedy zamknę oczy i wyszepczę „podróż poślubna”moje pierwsze myśli biegna ku wyspom. Seszele. Bora-Bora. Hawaje. Widzę wówczas młode, szaleńczo zakochane pary, które w związek małżeński dopiero wchodzą. Widzę spacery o zachodzie słońca, romantyczne kolacje, radosne kąpiele. No i dużo miłości. W naszą podróż poślubną wybraliśmy się do Drôme – jest to region Francji położony na…

“Wegańskie” wesele

Za miesiąc nasze wesele. “Wegańskie” wesele. Jedną z największych kontrowersji związanych z jego przygotowaniem, była moja decyzja ułożenia menu jarskiego. Już nie będę sie rozpisywać o mojej reakcji na wspomnienie naszej kolacji po ślubie cywilnym, gdzie by zadowolić Gości, wraz z Teściami wybraliśmy w menu foie gras, wołowinę i kurczaki. Dzień był długi, pełen emocji,…

Dzwonię tylko… o szczęściu w małżeństwie

Szczęście w małżeństwie. Czy wszyscy możemy być szczęśliwi w małżeństwie ? Nie wiem, czy możliwe jest czuć sie szczęśliwym przez 24 godziny na dobę, ale nawet dla krótkiej chwili warto sie wysilić. Moj maz ma takie romantyczne zapędy – utrzymuje że miłość powinna objawiać sie spontanicznie, jeśli zaczynamy mówić o “pracy nad związkiem” jest to koniec spontanu… Oczywiście nie podzielam tego stanowiska.

O eksperymentach i kryzysach w związku

Tak. Kiedy zmienia się sposób odżywiania, cała piramida się chwieje w podstawach. Ten „incydent z dynią”, przelał moją czarę rozczarowania. Bo to, że codziennie ktoś zagląda mi do talerza i truje o zdrowiu, a sam ma nadwagę, cukrzycę, pali papierosy, pije alkohol i skarży się, jak bardzo jest nieszczęśliwy w życiu, jakie wszystko jest trudne i jak mało rzeczy się udaje, zaczynam reagować jak osoba atakowana – broniąc się. Na początku jeszcze sama się z siebie śmiałam (najlepsza broń).

Tantryczny Sylwester

Witam serdecznie w 2017. Spędziłam najlepszego Sylwestra minionej dziesięciolatki – na tygodniowym stażu tantry. Pisałam już, że tantra to najlepszy prezent, jak para może sobie sprawić. Podtrzymuję to twierdzenie i dorzucam – jeśli jesteś osobą samotną, staż tantry jest najlepszym prezentem, jaki możesz sprawić sobie samej:-) Jeśli, tak jak my, masz 40 lat i dosyć…

Przeczytałam Les langages de l’amour, Gary Chapman

Otrzymaliśmy tę książkę w prezencie ślubnym i przyznam, ze jest to świetny pomysł na prezent z tej właśnie okazji. Ale lekturę polecam wszystkim parom z ponad dwuletnim stażem. Gary Chapman ładnie wyminął pułapkę Frederika Beigbedera (miłość trwa trzy lata) i wyszedł z założenia, ze zakochanie nie jest miłością. Miłość ma szanse rozwinąć się tam, gdzie…

Weekend Tantra dla Par

Zastanawiam się od wczoraj, czy para może podarować sobie piękniejszy prezent i dochodzę do wniosku, ze chyba nie. Po siedmiu latach związku, ten weekend dal nam symboliczne w prezencie piękny notes, który bierzemy ze sobą w nowa podróż, jako dziennik i pamiętnik. 

U fryzjera

Mija prawie pol roku od kiedy zaczęliśmy terapię związku. Na razie nie widzę zbyt dużo efektów pozytywnych. Nabieram przekonania, że jestesmy na złej drodze.

Mamy zdrowe i mądre dzieci (co prawda nie “wspólne”), mamy komfortową sytuację materialną, oboje pracujemy w dziedzinach, ktore przynoszą nam ogromna satysfakcję zawodową. Co sie stało “po drodze”?

#28 – Coś od siebie, dla kogoś, po nic

To taka moja, bardzo szeroko pojęta, definicja wolontariatu. Długo o tym myślałam. Żyjemy w systemie naczyń połączonych, tu sie coś uleje, gdzie indziej sie napełni. Podarowanie swojego czasu, swoich kompetencji lub talentów, dla społeczeństwa, w zamian za NIC chyba logicznie nie jest możliwe, mimo wszystko COŚ na tym zyskujemy.