• filmy,  Francuska codzienność

    Pierwszy dzień reszty Twojego życia.

    Taka piękna, zwykła, przykładna, ba, prawie idealna francuska rodzina. Ona, On, trojka dzieci., dwóch chłopców i dziewczynka. Mieszkają w podparyskiej dzielnicy „pawilonów”. Skaczemy z epoki do epoki, w ciagu 12 lat, ale główne wątki rozgrywają się w latach 90. Jest to jeden z tych francuskich filmów, które mocno potrząsnął moim światopoglądem Polki-Emigrantki, krytykującej jakieś niezrozumiałe mi wówczas francuskie zachowania – jakieś pakowanie się w zbędnie zawiłe sytuacje, ba! Może nawet i niemoralne. To film o dorastaniu. O tym, ze życie Rodziny nie kończy się gdy dorastające dzieci wyprowadzają się z domu.