• Francuska codzienność,  wolontariat

    Wolontariat i gierki psychologiczne

    W ubiegłym tygodniu wzięłam udział w bardzo intersującym szkoleniu dla wolontariuszy. od dłuższego czasu wiem, dlaczego zaangażowałam się w wolontariat, znam moje motywacje (i ulegly one zmianie, od czasu kiedy napisalam bilecik " cos dla kogos..." ) limity i wartości, znają je również osoby, które zarządzają „armią” (kilkunastoosobową) wolontariuszy i dlatego zaproponowano mi udział w szkoleniu, mimo „przerwy na ciążę”.