Oglądam :”Un plus Une (un + une)

unplusune_grande

Wyszliśmy wczoraj z kina urzeczeni, z uśmiechami na twarzach, zupelnie nieczuli na dwie gwiazdki od krytyki.

Un + Une to taka zgrabna opowieść, o miłości, taka współcześnie francuska, z rolą Antoina doskonale zagraną przez Jean Dujardin (którego cenię i za The Artist, i za Bruits des glaçons, i za wiele innych rol). 

On, kompozytor, super star, spotyka Kobietę Swojego Życia na dworcu kolejowym, Ona proponuje mu małżeństwo przez telefon, gdy On wysiada w Lotnisku w Mumbaju, gdzie przyleciał by nagrywać  kolejne dzieło…

Ale ta Inna Ona pojawia się na kolacji wydanej na jego cześć w ambasadzie francuskiej. Inna Ona przypomina dużo bardziej miłą i sympatyczną czterdziestoletnią kobietę, jaką możemy spotkać na kolacji u znajomych, niżpanią  ambasadorową. 

Inna Ona chce zostać mamą,próbowała  już wszystkiego, oprocz spiritualité, więc rusza w podróż , najpierw by oczyścić się w Gangesie, pozniej by leczycsię  milością u Ammy

Jasne, historia jest nadziana cliché. Ale Indie sa pokazane tak… ujmujaco prawdziwe. Prawdziwy jest Antoine grany przez Dujardin, ujęcia, muzyka, choć odpoczątku jesteśmy wrzuceni w prawdziwy Bollywood, w sztuczne dialogi iniezręczne  śmiechy  (najbardziej nie podobała mi się scena w kabinie pilota A380 :)).

Jesli szukasz filmu o miłości, niekoniecznie szczęśliwej i spełnionej, ale o przygodzie, to polecam . 

„Un + Une” – W reżyserii Claude Lelouch, z Jean Dujardin i Elsa Zylberstein.

 

3 myśli nt. „Oglądam :”Un plus Une (un + une)

    1. babajoga Autor wpisu

      No możliwe, bo to taki niszowy film.
      Ale jak się pokaże u nas w Video on Demand, to dam Ci znać, może licencja bedzie europejska, a nie tylko na Francje

      Odpowiedz

Dodaj komentarz